
Jak wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) stopa bezrobocia w grudniu wyniosła 5,7 proc., czyli o 0,1 pkt proc. więcej niż w listopadzie. W ostatnim miesiącu 2025 roku w urzędach pracy zarejestrowanych było 887,9 tys. bezrobotnych, wobec 873,6 tys. miesiąc wcześniej, a zarazem o 12,9 proc. więcej niż w końcówce 2024 roku. „Dziennik Gazeta Prawna” zwraca uwagę na niepokojącą dynamikę wzrostu bezrobocia wśród młodych. W grudniu zeszłego roku w urzędach pracy zarejestrowanych było ponad 217,2 tys. osób do 30 roku życia. To wzrost o niemal 16 proc. rok do roku.
Rośnie bezrobocie wśród młodych. Jakie przyczyny wzrostu?
Mariusz Zielonka, główny ekonomista Konfederacji Lewiatan zwraca uwagę na ubiegłoroczną zmianę przepisów, która wprowadziła możliwość rejestrowania się w urzędach pracy online. Znikła w ten sposób bariera, dla której wiele osób, w tym młodych rezygnowało ze zgłoszenia się. Ekspert przyznaje jednak, że nie jest to jedyny powód wskazując również na wychłodzenie polskiego rynku pracy.
– Młode osoby ze względu na brak doświadczenia czy sposób zatrudnienia, najczęściej pracują na podstawie umów terminowych, czy zlecenia najłatwiej tracą pracę – mówi Zielonka.
Zdaniem ekspertów nie bez znaczenia dla sytuacji osób młodych na rynku pracy jest też postępująca cyfryzacja i robotyzacja. Z reguły osoby takie zajmują niższe stanowiska w firmach, a te na coraz większą skalę są przejmowane przez AI. Dobry przykładem jest branża IT.
Młodzi bezrobotni stanowią już jedną czwartą wszystkich osób bez pracy, do tego ok. 30 tys. z nich czeka na prace do dwóch lat, a kolejne ponad 20 tys. powyżej 24 tys. Pracownicy urzędów pracy zwracają uwagę, że dane te, to sygnał, iż potrzebne są zmiany na rynku pracy.

