W wyniku rosyjskiego ataku przeprowadzonego w niedzielę (13 września) tuż przy granicy z Polską uszkodzona została lokomotywa pociągu jadącego z Kijowa do Warszawy.

Szef NATO o „odpowiedzi” dla Putina

W poniedziałek Mark Rutte podczas konferencji prasowej w Brukseli ocenił, że Władimir Putin uważa, że może powstrzymać Europę przed wspieraniem Ukrainy i podważyć jej jedność, ale się myli. – Naszą odpowiedzią będzie zwiększanie wsparcia dla Ukrainy, tak aby miała wszystko, czego potrzebuje do obrony – powiedział sekretarz generalny NATO.

Zobacz wideo Sikorski: Rosyjskie bombardowania Ukrainy wpływają na bezpieczeństwo Polaków

 Jak dodał, zobowiązanie Sojuszu Północnoatlantyckiego do kolektywnej obrony pozostaje niezachwiane. – Zawsze będziemy robić wszystko, co konieczne, aby chronić każdy centymetr terytorium Sojuszu – zapewnił.

Rutte zwrócił uwagę, że Rosja nadal prowadzi brutalną wojnę przeciwko Ukrainie, ponosząc przy tym ogromne straty. Według niego co miesiąc około 40 tysięcy rosyjskich żołnierzy zostaje zabitych lub rannych. – Rosja ma problemy w Ukrainie i nadal przeprowadza lekkomyślne i niebezpieczne ataki, w tym na infrastrukturę cywilną w pobliżu terytorium NATO – powiedział i dodał, że Sojusz dysponuje wszystkimi możliwościami potrzebnymi do reagowania na rosyjskie ataki hybrydowe. Podkreślił jednak, że odpowiedź Sojuszu nie zawsze będzie widoczna.

Rosyjskie ataki przy granicy z Polską

W niedzielę nad ranem polskie systemy wykryły atak kilkunastu odrzutowych dronów Gerań-5 na zachodnią Ukrainę. Polskie wojsko poderwało myśliwce, a mieszkańcy przygranicznych województw zostali ostrzeżeni przed zagrożeniem.

W bezpośredniej bliskości granicy z Polską odnotowano dwa uderzenia dronów. W wyniku jednego z nich uszkodzona została lokomotywa pociągu pasażerskiego znajdującego się na stacji Jagodzin, około dwóch kilometrów od granicy z Polską. Według ukraińskich kolei pociąg jechał z Kijowa do Warszawy. Drugi dron uderzył w stację benzynową w pobliżu przejścia granicznego Dorohusk-Jagodzin.

Na specjalnej odprawie w niedzielę wieczorem premier Donald Tusk podkreślił, że eskalacja działań Rosji staje się faktem, a jej przykłady są coraz bliżej naszej granicy.

Współautorka: Jowita Kiwnik Pargana (PAP)

Udział
Exit mobile version