
Projekt ustawy o ostatecznym uporządkowaniu stanu prawnego gruntów spółdzielni mieszkaniowych został przygotowany przez Polskie Stronnictwo Ludowe. Dotyczy spółdzielni mieszkaniowych, które wznosiły osiedla w okresie gospodarki planowej, nie licząc się ze stanem prawnym gruntów, na których budowano bloki, drogi, czy przedszkola.
Dobrym przykładem konsekwencji takiej beztroski jest osiedle spółdzielni Koło na Woli. W blokach mieszkalnych z lat 70. mieszka dziś około 1,5 tysiąca osób. Ten teren Ulrychowa został przyłączony do miasta w 1951 roku. Wcześniej na podstawie reformy rolnej grunt należący do przedwojennej spółki C. Ulrich, założonej w 1805 roku w Warszawie z siedzibą w Gdyni, został upaństwowiony. W 1994 roku na podstawie dawnych akcji spółki, które przez część osób są uznawane za kolekcjonerskie, pojawiły się roszczenia majątkowe do tej części gruntów. Spór narasta.
Roszczenia reprywatyzacyjne na straconej pozycji
Orzeczenie Sądu Okręgowego w Warszawie z 2025 roku, w którym sąd oddalił wniosek o zasiedzenie gruntów przez Skarb Państwa, mocno skomplikował sytuację spółdzielców, otwierając drogę do roszczeń o wypłatę odszkodowań za korzystanie z tych gruntów.
Mieszkańcy osiedla zaapelowali do ministra sprawiedliwości o pomoc, ponieważ prokuratura odmówiła wniesienia skargi kasacyjnej, wskazując na brak realnych podstaw do skutecznego podważania orzeczonych wyroków. Lokatorzy osiedla Koło już nie mogą być pewni swojej sytuacji mieszkaniowej.
PSL chce zmian w prawie i wprowadzenia ustawowego roszczenia spółdzielni o przeniesienie własności lub oddanie gruntu w użytkowanie wieczyste oraz przyznanie pierwszeństwa tym roszczeniom wobec roszczeń reprywatyzacyjnych.
Spółdzielcy na przegranej pozycji w myśl obecnego prawa
Projekt zakłada unormowanie stanu prawnego gruntów spółdzielni mieszkaniowych, „co bezpośrednio przełoży się na możliwość zakładania ksiąg wieczystych dla lokali objętych dotychczas jedynie ekspektatywą spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu” – wyjaśniają autorzy. „Umożliwi to posiadaczom tych praw zaciąganie kredytów hipotecznych, dokonywanie obrotu lokalami oraz pełną realizację uprawnień własnościowych” – twierdzi PSL.
Bezpośrednim impulsem do zmian w prawie jest wyrok Sądu Najwyższego z 2013 roku, w którym sędziowie stwierdzili, że założenie księgi wieczystej lokalu stojącego na gruncie, do którego społełdzielnia nie ma prawa, jest niedopuszczalne.

