
-
Dorota Gawryluk poinformowała, że stowarzyszenie Rozwój Plus powstało szybciej z powodu działań Jarosława Kaczyńskiego po rozmowie Mateusza Morawieckiego z Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem.
-
Decyzja Morawieckiego o ogłoszeniu stowarzyszenia była związana z obawą, że liczba potencjalnych członków wyraźnie spadnie.
-
Dorota Gawryluk stwierdziła, że sytuacja zmierza do wypchnięcia Mateusza Morawieckiego z PiS, a Kaczyński próbuje przekonać członków Rozwoju Plus do opuszczenia stowarzyszenia.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
– Stowarzyszenie to jest wynik ogromnej słabości Mateusza Morawieckiego wewnątrz PiSu i to jest próba zbudowania siły. Natomiast ono nie miało być ogłaszane już, stało się to po wtorkowym posiedzeniu Komitetu Politycznego Prawa i Sprawiedliwości – wskazała Dorota Gawryluk w trakcie programu „Kalejdoskop Wydarzeń” na antenie Polsat News.
Mateusz Morawiecki kilka dni temu ogłosił powstanie stowarzyszenia Rozwój Plus, w którego skład wchodzi 38 polityków PiS. Decyzja ta wywołała wrzenie w szeregach ugrupowania, a także falę spekulacji na temat rozłamu Prawa i Sprawiedliwości.
Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego. „Stąd to przyśpieszenie”
Dziennikarka przytoczyła w tym kontekście rozmowę byłego premiera z Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem na Europejskim Forum Rolniczym w Jasionce, prowadzonej m.in. przez redaktora naczelnego Interii Piotra Witwickiego.
Podczas tego wydarzenia Morawiecki stwierdził, że zamierza poprzeć przygotowany przez PSL na podstawie propozycji Karola Nawrockiego projekt SAFE 0 proc. Słowa te wywołały falę krytyki w PiS, m.in. ze strony Przemysława Czarnka.
Debata ta miała skłonić prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego do podjęcia rozmowy z potencjalnymi członkami stowarzyszenia i prób przekonania ich do rezygnacji z tej inicjatywy.
– Morawiecki przestraszył się, że zamiast 38 osób, które znalazły się ostatecznie w stowarzyszeniu, będzie to 20. Ogłaszanie stowarzyszenia z taką liczbą nie byłoby sukcesem, a dzisiaj uznaje, że startuje z pozycji siły. Stąd to przyśpieszenie – zauważyła Gawryluk.
Tarcia w PiS. „Zmierza do wypchnięcia Morawieckiego z partii”
Dziennikarka Polsat News zauważyła jednak, że mimo to Kaczyński spróbuje przekonać członków Rozwoju Plus do jego opuszczenia, grożąc wyrzuceniem z PiS. – Sytuacja absolutnie zmierza do tego, aby wypchnąć Mateusza Morawieckiego z partii – dodała.
W ocenie Gawryluk były szef rządu chciałby zostać wyrzucony z ugrupowania, jako że w przeszłości samodzielna rezygnacja nikomu nie wyszło na dobre. – Wyrzucenie z partii dałoby mu pretekst do powiedzenia – „nie miałem wyboru” – zauważyła.
Spięcie na linii Donald Tusk – Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz
– Jeśli jesteśmy koalicją, to musimy działać solidarnie i lojalnie wobec siebie. Jeśli chcemy szkodzić, to znaczy, że stajemy się opozycją – mówił Tusk podczas piątkowej konferencji prasowej.
Premier podkreślił, że stronnicy Pełczyńskiej-Nałęcz muszą „dokonać wyboru”. – Powiedziałem otwarcie. (…) Jak się okaże, że nie jesteście z nami, to się pożegnamy – dodał.
– Wydaje mi się, że tutaj nie dojdzie do żadnych przetasowań w kolacji jednak – stwierdziła Gawryluk.
-
Tarcia w PiS. Kaczyński jasno: Dla nich miejsc na listach nie będzie
-
Kryzys na prawicy dopiero się rozkręca

