Zgromadzenie zostało zwołane na wtorek 3 listopada na godz. 14. W porządku obrad znalazł się punkt dotyczący omówienia „zagrożeń dla porządku konstytucyjnego Rzeczypospolitej Polskiej, w szczególności w zakresie poszanowania zasady demokratycznego państwa prawnego, niezależności władzy sądowniczej oraz prawidłowego funkcjonowania konstytucyjnych organów państwa, a także podjęcie uchwały w tej sprawie”. 

„Stwierdza się, że nadzwyczajny charakter zaistniałych okoliczności oraz wynikająca z nich konieczność niezwłocznego rozpatrzenia sprawy i pilnego zajęcia stanowiska przez Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego nie pozwalają na zachowanie siedmiodniowego terminu zawiadomienia o posiedzeniu, przewidzianego w ustawie o Sądzie Najwyższym” – czytamy w zarządzeniu wydanym przez pierwszego prezesa SN Zbigniewa Kapińskiego. 

Zobacz wideo PiS chce resetu, ale tylko wtedy, gdy jest w opozycji

Na wtorek, 3 listopada zwołane jest także posiedzenie Zgromadzenia Ogólnego Sędziów TK w celu rozpatrzenia projektu dochodów i wydatków Trybunału Konstytucyjnego na rok 2027. Na ten dzień zaplanowane było również posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego.

Spór wokół Trybunału Konstytucyjnego 

W nocy z piątku na sobotę (z 30 na 31 października) prezydent Karol Nawrocki, który przerwał lot do Senegalu i wrócił do Warszawy, odbył konsultacje z Kapińskim oraz odsuniętym przez kierującą TK sędzię Annę Korwin-Piotrowską ze stanowiska prezesa TK Bogdanem Święczkowskim.

Następnie wraz m.in. z Kapińskim oraz zastępcą prezesa TK Bartłomiejem Sochańskim prezydent wszedł do siedziby TK. W mediach opublikowano nagrania pokazujące m.in. spór między przedstawicielami prezydenta a osobami wybranymi przez obecny Sejm na sędziów Trybunału. Strony przedstawiają odmienne wersje wydarzeń dotyczących przebiegu zajścia.

Następnie – jak opisywała w sobotę po południu Anna Korwin-Piotrowska – razem z m.in. innymi sędziami, Sochańskim, Kapińskim i szefem KPRP Zbigniewem Boguckim rozpoczęli rozmowę dot. rozwiązania trwającej kryzysowej sytuacji w TK. Dodała, że ze względu na późną porę ostatecznie uznali, iż „może lepiej te rozmowy przełożyć na następny dzień”. Około godz. 5 nad ranem prezydent i Bogucki, a także sędzia Sochański opuścili budynek TK.

Do kryzysu w Trybunale doszło po ogłoszeniu w piątek przerwy w czynnościach prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. Za osobę kierującą pracami Trybunału została uznana wybrana przez obecny Sejm sędzia Anna Korwin-Piotrowska. Następnie przed siedzibą TK doszło do napięć i demonstracji, a na miejscu pojawiła się policja.

Po opuszczeniu budynku TK prezydent ogłosił zwołanie pilnych konsultacji z udziałem sił parlamentarnych, argumentując, że doszło do naruszenia porządku konstytucyjnego. Z kolei premier Tusk ocenił, że „przywracanie rządów prawa jest naszym obowiązkiem”. 

Źródło: PAP

Udział
Exit mobile version