
Zgodnie z przyjętą w piątek 27 lutego uchwałą Sejm uwzględni wyniki wyborów dokonanych przez sędziów w wyborach powszechnych, gdy będzie wybierał skład sędziowski do KRS. Za uchwałą głosowali posłowie koalicji rządzącej, przeciw byli parlamentarzyści PiS i Konfederacji.
Zbigniew Bogucki o polityce rządu: Liche i nędzne rzężenie cymbałków bezprawia
Przed głosowaniem odbyła się debata z udziałem ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Waldemara Żurka oraz szefa Kancelarii Prezydenta Zbigniewa Boguckiego. Bogucki powiedział, że polityka rządu w dziedzinie praworządności to „liche i nędzne rzężenie cymbałków bezprawia zamiast obiecywanego wyborcom koncertu praworządności”.
– Celem tej uchwały jest przejęcie władzy nad KRS i sądami przez korporacyjno-polityczny układ – stwierdził. Szef Kancelarii Prezydenta podkreślił, że uchwała ws. KRS nie ma żadnej mocy prawnej. Dodał też, że uchwała, w której apeluje się do sędziów o udział w procesie wyborów do KRS, jest sprzeczna z przepisami zobowiązującymi sędziów do działania w granicach i na podstawie prawa.
Waldemar Żurek odpowiedział Boguckiemu
Gdy Żurek podchodził do mównicy, aby odpowiedzieć Boguckiemu, część polityków prawicy krzyczała w jego stronę: „Będziesz siedział!”. Minister sprawiedliwości przypomniał, że Sejm może przyjmować uchwały w każdej sprawie o dużym znaczeniu. Żurek powiedział też, że Bogucki niepotrzebnie straszy prezesów sądów, ponieważ ci zgodnie z prawem mogą zwoływać zgromadzenia sędziowskie dotyczące różnych kwestii, w tym m.in. wyborów do KRS.
„Plan B” rządu po wecie prezydenta
Uchwała przyjęta przez Sejm to reakcja na decyzję Karola Nawrockiego, który zawetował rządową nowelizację ustawy o KRS. Jak pisaliśmy w Gazeta.pl, po ogłoszeniu decyzji ws. weta Żurek zapowiedział, że rząd będzie realizował „plan B”.
– Będą oddolne wybory przez sędziów najlepszych kandydatów i prośba do większości sejmowej, aby uszanowała ten wybór. To zajmie więcej czasu, ale zrobimy to. Jeśli wtedy prezydent będzie kwestionował wybór nowej KRS, to narazi się na odpowiedzialność konstytucyjną – powiedział minister sprawiedliwości w rozmowie z Onetem.
Karol Nawrocki przedstawił własny projekt. Żurek: Prawny polexit
Nawrocki tłumaczył, że zawetował rządową ustawę o KRS, ponieważ jego zdaniem projekt ten „pod hasłem 'przywracania praworządności’ w rzeczywistości wprowadza nowy etap chaosu i otwiera drogę do politycznego wpływu na sędziów”. Prezydent przedstawił też swój projekt ustawy o KRS. Tę propozycję skrytykował z kolei Waldemar Żurek.
Minister sprawiedliwości powiedział na piątkowej konferencji prasowej, że przyjęcie ustawy prezydenta oznaczałoby „prawny polexit”. Żurek dodał, że takie przepisy pozwoliłyby Nawrockiemu „przejąć kontrolę nad całym procesem wyboru sędziów do KRS”.
Więcej: Przeczytaj też artykuł „Bogucki kandydatem PiS na premiera? 'Niezwykle miłe ze strony moich kolegów'”.
Redagowała Kamila Cieślik

