„To co obecnie dzieje się w Ukrainie to ogromne rozbieżności między elitami a zwykłymi obywatelami. Ci pierwsi wzbogacili się dzięki setkom miliardów otrzymanym przez Ukrainę, podczas gdy dzieci tych drugich są wcielane do wojska, by ginąć w okopach” – napisał na platformie X Elon Musk.
„A część tych pieniędzy amerykańskich podatników wraca po przejściu przez liczne 'pralnie’ w celu sfinansowania kampanii politycznych w Ameryce – właśnie dlatego niektórzy politycy bardziej troszczą się o Ukrainę, otwiera się w nowym oknie niż o Amerykę” – zakończył swój wpis multimiliarder.
Wpis doczekał się riposty. Odpowiedział Radosław Sikorski, otwiera się w nowym oknie.
„Nie, Stany Zjednoczone, otwiera się w nowym oknie przestały finansować Ukrainę w zeszłym roku. W rzeczywistości amerykańskie firmy zarabiają na amerykańskiej broni, za którą płacimy my, Europejczycy” – zauważył szef polskiej dyplomacji.
„Im bardziej wtrącasz się w naszą politykę i im bardziej wykorzystujesz swoje produkty do celów politycznych, tym bardziej szkodzisz swojej marce” – dodał Sikorski.
Radosław Sikorski kontra Elon Musk. To nie pierwsza wymiana zdań
To kolejne spięcie na linii Musk-Sikorski w mediach społecznościowych. Ukraińcy od kilkunastu dni informują, że firma szefa SpaceX, otwiera się w nowym oknie ograniczyła pracę terminali Starlink, otwiera się w nowym oknie, wykorzystywanych przez ukraińską armię.
„Elonie Musku, wielkoludzie, znowu bawisz się w politykę ze swoimi produktami? Jako twoi europejscy klienci, obserwujemy cię” – napisał w reakcji na te doniesienia Sikorski.
Miliarder twierdził, że „wszelkie ograniczenia dotyczące prędkości lub użytkowania (Starlinków) są ustalane przez wojsko USA i ostatecznie przez prezydenta Stanów Zjednoczonych”.
Dodał też, że Starlinki w wersji cywilnej mogą być wykorzystywane co najwyżej w celach obronnych i „nie można ich wykorzystywać do ofensywnych działań wojskowych”.
W piątek Donald Trump, otwiera się w nowym oknie stwierdził, że nie rozmawiał jeszcze z Muskiem nt. Starlinków, ale jeśli strona ukraińska nadal będzie zgłaszała kłopoty, postara się rozwiązać ten problem.
– Elon nigdy nie zrobi niczego złego. Znam go bardzo dobrze. To uczciwy człowiek, ale to nietypowa sytuacja, w której prowadzone są rozmowy z prywatną firmą – zapewnił republikanin.
-
Burza po słowach szefa Pentagonu. Reaguje Sikorski, europoseł apeluje do Nawrockiego
-
Sikorski ujawnił kulisy sporu o ambasadora. „Był numerem jeden prezydenta”


