Co się dzieje: 2 kwietnia Prokuratura Krajowa opublikowała informację w sprawie śledztwa dotyczącego katastrofy. Doszło do niego po przekazaniu 41 zawiadomień „o możliwości popełnienia przestępstw w związku z funkcjonowaniem podkomisji” przez Sekretarza Stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej 18 listopada 2024 r. Uzyskany w trakcie śledztwa materiał dowodowy, w tym przede wszystkim zabezpieczona dokumentacja, dostatecznie uzasadnił podejrzenie, że Wacław B. popełnił przestępstwo utrudniania postępowania karnego.
Co planują śledczy: „Były przewodniczący podkomisji został wezwany do stawiennictwa w Prokuraturze Krajowej w pierwszej połowie kwietnia w celu ogłoszenia mu zarzutu i przesłuchania w charakterze podejrzanego. Szczegóły dotyczące treści zarzutu zostaną przedstawione po wykonaniu powyższych czynności” – czytamy w komunikacie prokuratury.
Macierewicz usłyszy zarzuty? – Zawiadomienia z MON były podstawą wszczęcia śledztw ws. podkomisji smoleńskiej. Jedno z nich dotyczyło byłego ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza – poinformował rzecznik Prokuratury Krajowej w rozmowie z Polsat News. Dodał również, że „nie można wykluczyć”, że politykowi PiS także zostaną przedstawione zarzuty.
Więcej na ten temat przeczytasz w artykule: „Ruszają śledztwa ws. podkomisji smoleńskiej. Na celowniku Antoni Macierewicz”.
Źródła: IAR, Prokuratura Krajowa, Prokuratura (X), Polsat News