– Mam na imię Maciek i chodzę do szkoły na Zawiślu. I to jest problem ogólnie polskich szkół, że są łamane prawa dziecka. Na przykład prawo do odpoczynku, zadawanie na weekend, sprawdziany na poniedziałek i zadawanie tak dużo, żebyśmy nie mieli czasu na odpoczynek – mówił w sierpniu nastoletni Maciej z Włocławka podczas sierpniowego spotkania z Donaldem Tuskiem w trakcie kampanii wyborczej.

Zobacz wideo
Grzegorz Schetyna: W wyborach samorządowych chcemy wygrać większość sejmików

Potem w „100 konkretach” ogłoszonych przez Koalicjê Obywatelsk± znalazł się zapis dotyczący likwidacji prac domowych w szkołach podstawowych. „Dokładnie 1 kwietnia likwidujemy prace domowe w klasach I-III szkoły podstawowej. W klasach IV-VIII nauczyciel będzie mógł zadać uczniowi nieobowiązkową, pisemną lub praktyczną pracę domową do wykonania w czasie wolnym od zajęć dydaktycznych, która nie będzie oceniana” – obiecywała KO.

Koniec prac domowych. Maciek z Włocławka z wizytą u premiera Donalda Tuska

– Od przyszłego tygodnia zmieniają się zasady prac domowych. Pamiętacie Maćka? – mówił premier Donald Tusk na nagraniu opublikowanym w środę na portalu X. W materiale pokazano ujęcia z wizyty ósmoklasisty w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Chłopak przyznał w rozmowie z szefem rz±du, że nie ma problemów z popularnością w szkole w związku ze swoim ubiegłorocznym wystąpieniem. Maciej dostał od premiera na pamiątkę koszulkę z autografem Roberta Lewandowskiego.

W ubiegłym tygodniu ministra edukacji narodowej Barbara Nowacka podpisała rozporządzenie w tej sprawie. „W klasach I-III szkoły podstawowej nauczyciele nie będą zadawać prac domowych do wykonania przez ucznia w czasie wolnym od zajęć dydaktycznych. Wyjątek stanowią prace dotyczące usprawniania motoryki małej, czyli ćwiczeń polegających na rozwijaniu umiejętności ruchowych dłoni” – czytamy w komunikacie resortu.

Rozporządzenie ws. prac domowych. Co z wyższymi klasami?

Jak dodano, „w klasach IV-VIII szkoły podstawowej uczniowie nie będą mieli obowiązku wykonywania prac domowych zadawanych w czasie wolnym od zajęć dydaktycznych”, a „wykonanie lub niewykonanie pracy domowej nie będzie oceniane”.

„Nowe przepisy nie oznaczają zniesienia obowiązku uczenia się w domu, tj. nauki czytania w przypadku najmłodszych uczniów, czytania lektur, przyswojenia określonych treści, słówek z języków obcych, czy powtarzania materiału omówionego podczas lekcji itp.” – podkreśla Ministerstwo Edukacji Narodowej.

Udział
© 2024 Wiadomości. Wszelkie prawa zastrzeżone.