
Chełmno. Śmierć matki i trójki dzieci
– To bardzo wczesny etap. Zostały przeprowadzone oględziny miejsca zdarzenia z udziałem biegłego. Zwłoki wszystkich osób zostały zabezpieczone do sekcji, którą zaplanowano na poniedziałek. Przesłuchani zostali sąsiedzi oraz brat i siostra kobiety – przekazała w piątek rano portalowi Gazeta.pl prok. Izabela Oliver z Prokuratury Okręgowej w Toruniu. W piątek Prokuratura Rejonowa w Chełmnie ma formalnie wszcząć śledztwo w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci. – Na obecnym etapie nic nie wskazuje na udział osób trzecich – słyszymy.
„Przekroczone normy tlenku węgla”
W czwartek po południu policję zawiadomiła siostra 30-letniej mieszkanki Chełmna. Poinformowała, że nie może skontaktować się z kobietą, a siostrzenice nie chodzą do szkoły. „Na miejsce natychmiast skierowano policjantów. Gdy w mieszkaniu przy ul. Stare Planty nikt nie otworzył drzwi, na miejsce ściągnięto strażaków. Czujniki, które mieli od razu sygnalizowały przekroczone normy tlenku węgla” – informowała Komenda Powiatowa Policji w Chełmnie. W mieszkaniu znaleziono ciała 30-letniej kobiety oraz jej dzieci: dwóch dziewczynek w wieku 11 i 7 lat oraz 2-letniego chłopca. Rodzina korzystała z piecyka gazowego. Kobieta mieszkała z dziećmi sama.
Groźny tlenek węgla
„Tlenek węgla jest niebezpieczny ponieważ bardzo łatwo łączy się z hemoglobiną we krwi i w ten sposób prowadzi do zatrucia, w dalszym etapie do śmierci. Do tego nie jest możliwy do wykrycia ludzkimi zmysłami, nie ma barwy i zapachu. Wydziela się podczas niepełnego spalania paliw, gdy wokół brakuje powietrza” – informuje Komenda Wojewódzka PSP w Toruniu. Strażacy apelują o montowanie czujek, regularnie sprawdzanie szczelności przewodów kominowych i stanu wentylacji w domu.
Czytaj również: Śmierć policjanta w Niemczech. Polak oskarżony o morderstwo
Źródła: Gazeta.pl, KPP Chełmno, KW PSP Toruń

