Do wypadku doszło w piątek (9 lutego) przed północą. 10-latek stał z grupą dzieci przygotowujących się do wyjazdu na ferie zimowe, natomiast rodzice i nauczyciele pakowali bagaże do luku bagażowego. Wtedy z du¿± prędkością nadjechał samochód marki BMW. Kierowca potrącił chłopca i uciekł z miejsca zdarzenia. Dziecko zmar³o w szpitalu. 

Zobacz wideo
Skoczek-nielot w BMW próbował przejechać rondo. Teraz grożą mu trzy lata więzienia

Śmiertelne potrącenie 10-latka w Wawrowie. Kolejne osoby z zarzutami

Tak, jak informowaliśmy w sobotę wieczorem, policja zatrzymała w sprawie śmiertelnego wypadku w Wawrowie jeszcze dwie osoby. To 26-letni brat sprawcy oraz 24-letnia kobieta. Mieli oni pomagać w porzuceniu auta, które brało udział w wypadku. W związku z tym usłyszeli zarzut poplecznictwa, czyli utrudniania postępowania karnego. Dodatkowo kobietę oskarżono o posiadanie znacznych ilości środków psychotropowych. 

Wypadek w Wawrowie. Policja złapała kierowcę

Policji udało się ująć sprawcę w sobotę (10 lutego). Był nim 26-letni mieszkaniec Gorzowa Wielkopolskiego. Okazało się, że ciążył nad nim sądowy zakaz prowadzenia samochodu. Posiadał przy sobie narkotyki. Ponadto przyznał, że w piątek ok godz. 14 zażył środki odurzające. Został zabrany do szpitala na dalsze badania. „Zatrzymany przyznał się do prowadzenia BMW. Trwają czynności procesowe. Miał przy sobie narkotyki. Pobierana jest krew do badań” – przekazały służby na portalu X.

Następnego dnia prokuratorka rejonowa w Gorzowie Wielkopolskim Agnieszka Hornicka-Mielczarek przekazała, że według wstępnych ustaleń sprawcy ma zostać postawiony zarzut spowodowania wypadku komunikacyjnego ze skutkiem śmiertelnym i ucieczki z miejsca zdarzenia. Jego przesłuchanie zaplanowano na poniedziałek (12 lutego). 

Udział
© 2024 Wiadomości. Wszelkie prawa zastrzeżone.