Kamil Bortniczuk przekroczył swoje uprawnienia podczas udzielania dofinansowania w kwocie mogącej wynieść 87,8 mln zł – brzmi wniosek z kontroli NIK-u. Podczas środowej (5 czerwca) konferencji przedstawiciele Izby przekazali, że były minister sportu i turystyki miał działać „w sposób nieprzejrzysty i niezapewniający równego traktowania wnioskodawców, bez uzasadnienia prawnego, z naruszeniem regulaminu konkursu, a także z pominięciem oceny dokonanej przez członków komisji konkursowej”. NIK dodała, że w wyniku decyzji Bortniczuka, członkowie komisji dwukrotnie oceniali merytorycznie wnioski o dofinansowanie, dopasowując przyznaną punktację do wskazań byłego ministra. W efekcie w ramach I naboru osiem podmiotów otrzymało dofinansowanie na łączną kwotę 26,6 mln zł.

Zobacz wideo Dr Agnieszka Bryc: Netanyahu musi przeciągać wojnę, by być bezpieczny

Sport (nie) dla Wszystkich. Prokuratura sprawdzi, jak Bortniczuk wydał 90 mln zł

Zdaniem NIK, ustalone nieprawidłowości wskazują na ryzyko występowania mechanizmów korupcjogennych. Wymienili między innymi: dowolność postępowania, brak jawności postępowania oraz słabość i brak bieżącej kontroli umów o dofinansowanie. W tej sytuacji NIK podał, że złoży zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przy rozdzielaniu dotacji w ramach programu Sport dla Wszystkich.

Program ten jest realizowany z pieniędzy budżetu państwa, którymi dysponuje resort sportu i turystyki. Zgodnie z jego założeniami środki trafiają na stworzenie warunków do tego, aby społeczeństwo było aktywne i zdrowe dzięki upowszechnieniu sportu i aktywności fizycznej oraz promocji zdrowego i aktywnego stylu życia. 

Prokuratura sprawdzi byłego ministra sportu. Chodzi o niemal 90 mln zł. „Informacje o przesunięciu bez wyjaśnień”

Członkowie komisji oceniającej do spraw opiniowania wniosków składanych w ramach programu Sport dla Wszystkich wyjaśniali kontrolerom, że „dostali informację o przesunięciu bez wyjaśnień”. – Mogło mieć to związek z tym, że musieliśmy ponownie oceniać wnioski i zmienić punktację. Pan minister się namyślał, co do tego, którym podmiotom rozdać pieniądze. To była decyzja Ministra Sportu i Turystyki. Taką otrzymaliśmy informację od dyrektora. My nie wnioskowaliśmy o przesunięcie tego terminu – czytamy w komunikacie NIK-u.

Z kolei dyrektor jednego z departamentów Ministerstwa Sportu i Turystyki zeznał: – Przedłożyłem ministrowi listę podmiotów, która była propozycją dofinansowania. Minister wskazał osiem podmiotów, które mają dostać dofinansowanie i wyczerpały budżet konkursu. W związku z tym resztę wniosków, które pierwotnie były ocenione pozytywnie, należało odrzucić. Przygotowany został protokół z nową punktacją. Więcej o wnioskach pokontrolnych można przeczytać w pełnym sprawozdaniu Najwyższej Izby Kontroli.

Udział
© 2024 Wiadomości. Wszelkie prawa zastrzeżone.