
W skrócie
-
Prokuratura postawiła Zbigniewowi Ziobrze 26 zarzutów związanych z Funduszem Sprawiedliwości.
-
W sondażu 72 proc. Polaków opowiedziało się za postawieniem byłego ministra przed sądem.
-
Politycy komentują sprawę – jedni mówią o równości wobec prawa, drudzy o wątpliwościach wobec obiektywizmu procesu.
Prokuratura ściga Zbigniewa Ziobrę w związku ze śledztwem dotyczącym nieprawidłowości w wydatkowaniu środków z Funduszu Sprawiedliwości.
Były minister sprawiedliwości przebywa w Budapeszcie. Dotychczas nie zadeklarował jednoznacznie, czy wystąpi o azyl polityczny na Węgrzech.
W nowym sondażu zrealizowanym przez Instytut Badań Pollster dla „Super Expressu” zapytano o Ziobrę. Przygniatająca większość ankietowanych (72 proc.) domaga się, aby polityk PiS stanął przed sądem i skonfrontował się ze śledczymi.
Przeciwnego zdania jest 14 proc. respondentów, a 14 proc. wybrało odpowiedź „nie wiem”.
Badanie przeprowadzono w dniach 15-17 listopada metodą CAWI na próbie 1003 dorosłych Polaków.
Politycy komentują nowy sondaż dotyczący Zbigniewa Ziobry. „Zachowuję dystans”
Wyniki sondażu skomentowali w rozmowie z „Super Expressem” dwaj politycy. – Ludzie chcą po prostu, żeby (Ziobro – red.) został potraktowany jak każdy inny obywatel podejrzewany o popełnienie przestępstwa. Polacy chcą, żeby wobec prawa wszyscy byli równi, Ziobro też. Skończyły się już czasy świętych krów – podkreślił przedstawiciel Nowej Lewicy Tomasz Trela.
Przeciwnego zdania jest były współpracownik Zbigniewa Ziobry Michał Wójcik. – Zachowuję ogromny dystans do takiego sondażu, ale dopytałbym o to, czy Zbigniew Ziobro może liczyć na sprawiedliwy proces, ten kontekst jest niezwykle ważny. Jest już sędzia, jest konwój, a z pewnością również wyrok. Władza zakułaby go w kajdany. Wtedy wyniki sondażu byłyby odwrotne – zaznaczył.
Afera wokół Funduszu Sprawiedliwości. Prokuratura stawia Ziobrze 26 zarzutów
W śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości prokurator uzyskał materiał dowodowy wskazujący na uzasadnione podejrzenie popełnienia przez Ziobrę łącznie 26 przestępstw.
Zarzuty, które prokurator chce przedstawić posłowi PiS, dotyczą m.in. założenia i kierowania „zorganizowaną grupą przestępczą przez okres pięciu lat, jak również ustawiania i ręcznego sterowania konkursami na dotacje z Funduszu Sprawiedliwości i przywłaszczania pieniędzy uzyskiwanych w tej drodze”.
Sejm uchylił immunitet Ziobrze 7 listopada w odniesieniu do wszystkich 26 zarzutów, które chce mu postawić prokuratura, w związku ze sprawą Funduszu Sprawiedliwości. Sejm wyraził również zgodę na jego zatrzymanie i aresztowanie.

