Do zdarzenia doszło w środę 27 marca około godz. 12.00 na ulicy Szamarzewskiego w poznańskiej dzielnicy Jeżyce. Samochód z niewiadomych przyczyn zjechał z drogi i uderzył w ścianę jednego z przydrożnych budynków.

Zobacz wideo
Piotr Kuczyński: Wniosek o postawienie Glapińskiego przed Trybunałem Stanu jest fatalny

Poznań. Kierowca uderzył w ścianę budynku i uciekł. Samochodem zajęli się piesi

Według informacji przekazanych przez „Głos Wielkopolski” kierowca samochodu staranował znak drogowy, po czym z impetem wjechał w ścianę jednego z budynków. Siła uderzenia była na tyle duża, że przód samochodu został całkowicie uszkodzony. Kierowca o własnych siłach wyszedł z pojazdu, zostawił go w miejscu zdarzenia i uciekł.

Moment ucieczki mężczyzny został nagrany. Z kolei lokalni mieszkańcy „przeparkowali wrak, bo im przeszkadzał i wyprostowali znak”. Na miejsce zdarzenia wezwano również policję. Kierowca samochodu już się nie pojawił.

Staranował znak i wjechał w ścianę kamienicy. Policja ustala tożsamość sprawcy kolizji

 Z oświadczenia właściciela samochodu wynika, że to nie on kierował – poinoformował rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu, młodszy insp. Andrzej Borowiak. 

Według ustaleń portalu „Głos Wielkopolski” właściciel miał być świadkiem zdarzenia, ale nie chciał ujawnić, kim był mężczyzna, który prowadził jego samochód. Z ustaleń dziennika wynika, że nikt nie został poszkodowany w wyniku zdarzenia. Policja zakwalifikowała zdarzenie jako kolizję i obecnie będzie ustalać tożsamość sprawcy.

Udział
© 2024 Wiadomości. Wszelkie prawa zastrzeżone.