Wielu zagranicznych przywódców komentowało w niedzielę decyzję Joe Bidena o wycofaniu się z rywalizacji o najwyższy urząd w USA w drugiej kadencji. Dziękowali mu za wzajemną współpracę, a także przywództwo na światowej scenie politycznej.

Joe Biden rezygnuje. Olaf Scholz: Dzięki niemu NATO jest silne

„Panie Prezydencie Joe Biden wiele razy podejmowałeś trudne decyzje, dzięki którym Polska, Ameryka i świat były bezpieczniejsze, a demokracja i wolność silniejsze. Wiem, że kierowałeś się tym samym, ogłaszając ostatnią decyzję. Być może najtrudniejszą w życiu” przekazał premier Polski Donald Tusk.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podziękował Joe Bidenowi za wsparcie. „Ukraina jest wdzięczna prezydentowi Bidenowi za jego niezachwiane wsparcie dla ukraińskiej walki o wolność, która – wraz z silnym ponadpartyjnym wsparciem w Stanach Zjednoczonych – była i nadal ma kluczowe znaczenie” – przekazał.

„To niewątpliwie decyzja męża stanu, który przez dziesięciolecia służył swojemu krajowi. To krok odpowiedzialny i osobiście trudny, ale tym bardziej wartościowy. Trzymam kciuki za USA, aby z kryzysu wyłonił się dobry prezydent w demokratycznej konkurencja dwóch silnych i równych kandydatów” – na pisał premier Czech Petr Fiala w platformie internetowej „Z”.

Kanclerz Niemiec Olaf Scholz we wpisie podkreślał zasługi prezydenta USA. „Mój przyjaciel Joe Biden osiągnął wiele: dla swojego kraju, dla Europy, dla świata. Dzięki niemu współpraca transatlantycka jest bliska, NATO jest silne, a USA są dla nas dobrym i niezawodnym partnerem. Jego decyzja o rezygnacji z ponownego kandydowania zasługuje na szacunek” – napisał niemiecki polityk.

Joe Biden rezygnuje. Justin Trudeau: To wspaniały człowiek

Nowy premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer napisał: „Szanuję decyzję prezydenta Bidena i nie mogę się doczekać naszej współpracy przez resztę jego prezydentury. Wiem, że tak jak robił to przez całą swoją niezwykłą karierę, podjął decyzję w oparciu o to, co uważa za najlepsze dla narodu amerykańskiego”.

„Znam prezydenta Bidena od lat. To wspaniały człowiek i we wszystkim, co robi, kieruje się miłością do swojego kraju. Jako prezydent jest partnerem Kanadyjczyków – i prawdziwym przyjacielem” – napisał w mediach społecznościowych premier Kanady Justin Trudeau.

Szef rządu irlandzkiego Simon Harris dziękował Bidenowi w specjalnym oświadczeniu za przywództwo na świecie i przyjaźń. „Joe Biden, niezależnie od tego, czy sprawował urząd, zawsze był niezachwianym głosem i pełnym pasji działaczem na rzecz pokoju na irlandzkiej wyspie i nasz kraj ma wobec niego wielki dług” – zapewnił.

Premier Norwegii Jonas Gahr Stoere z szacunkiem wypowiedział się o decyzji Bidena o wycofaniu się ze starań o reelekcję, gdyż chce postawić kraj ponad siebie. „Joe Biden od kilkudziesięciu lat jest jednym z najwybitniejszych polityków amerykańskich i prezydentem, który przeprowadził kilka ważnych reform. Szczególnie gratuluję mu przywództwa w NATO i z niecierpliwością oczekuje współpracy z Bidenem jako prezydentem Stanów Zjednoczonych do końca stycznia” – podkreślił Stoere w oświadczeniu dla Reutersa.

W oświadczeniu w mediach społecznościowych prezydent Izraela Isaac Herzog dziękował Bidenowi za jego przyjaźń i niezachwiane wsparcie dla narodu izraelskiego w ciągu kilkudziesięcioletniej lat działalności politycznej. „Jako pierwszy prezydent USA, który odwiedził Izrael w czasie wojny, jako odznaczony Honorowym Medalem Prezydenta Izraela i jako prawdziwy sojusznik narodu żydowskiego, jest symbolem nierozerwalnej więzi między naszymi narodami” – akcentował Herzog.

Joe Biden rezygnuje. Poświęcił swoje życie służbie publicznej

Australijski premier Anthony Albanese chwalił zasługi Bidena, zauważając: „Sojusz Australia-USA był silniejszy dzięki naszemu wspólnemu zaangażowaniu na rzecz wartości demokratycznych, bezpieczeństwa międzynarodowego, dobrobytu gospodarczego i działań klimatycznych, a także na rzecz przyszłych pokoleń” – zaznaczył szef australijskiego rządu.

Premier Nowej Zelandii Christopher Luxon zwrócił uwagę na platformie „X”, że Biden poświęcił swoje życie służbie publicznej, co zasługuje na wielki szacunek. „Dziękuję prezydentowi za przywództwo w Stanach Zjednoczonych i zaangażowanie w relacje z Nową Zelandią. Nie mogę się doczekać współpracy z nim przez resztę jego kadencji” – dodał.

W opinii prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro, Biden podjął najrozsądniejszą i słuszną decyzję. „Najważniejszym priorytetem była dla niego rodzina i zdrowie. Zdawał sobie sprawę, że w tym wieku i przy osłabionym zdrowiu nie może przejąć sterów swojego kraju, a co dopiero kandydować na prezydenta”. 

Bądź na bieżąco i zostań jednym z ponad 200 tys. obserwujących nasz fanpage – polub Interia Wydarzenia na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!

Udział
© 2024 Wiadomości. Wszelkie prawa zastrzeżone.