– Jeśli Rosja będzie prezentowała wyraźną przewagę w kwestii uzbrojenia i amunicji, to przegramy wszyscy. Dlatego z wielkim zadowoleniem przyjąłem deklaracje o wspólnych przedsięwzięciach – mówił Donald Tusk podczas wizyty w Kijowie. Szef rządu dodał, że zarówno polski, jak i ukraiński rząd, będą wspierać rozwój firm działających w sektorze zbrojeniowym. Premier podkreślił, że ważne są wszystkie projekty, które pozwolą w szybkim tempie podnieść zdolności obronne Polski oraz Ukrainy.

– W Polsce nikt nie ma wątpliwości, że trzeba wesprzeć Ukrainę w walce z Rosją wszystkimi dostępnymi środkami – powiedział Tusk. Podkreślił, że stawką tej wojny jest także bezpieczeństwo Polaków. Premier dodał, że w Polsce są konflikty polityczne, ale w tej jednej sprawie nikt w naszym kraju nie ma wątpliwości.

Zobacz wideo
Piotr Łukasiewicz: Republikanie też wiedzą, że wsparcie dla Ukrainy jest kluczowe, bo osłabia Rosję

Z polskiej obietnicy dalszego wsparcia Ukrainy cieszy się amerykański Departament Stanu. – Oczywiście, z zadowoleniem przyjmujemy podejmowanie przez naszych polskich sojuszników – jak i dowolnych innych krajów – wszelkich kroków, jakie są wykonalne wewnątrz ich systemów, by wspierać naszych ukraińskich partnerów – powiedział rzecznik Vedant Patel. Dodał, że amerykański Kongres musi jak najszybciej uchwalić środki potrzebne, by Waszyngton dalej przekazywał broń do Kijowa.

Tusk o „najciemniejszym miejscu w politycznym piekle”

Premier Tusk w Kijowie zaapelował też do europejskich przywódców, by wspierali Ukrainę w walce z Rosją. Podkreślał, że jeśli komuś zależy na wolności, prawach człowieka, rządach prawa, demokracji, to musi wspierać Ukrainę wszystkimi dostępnymi środkami.

Podczas wspólnej konferencji prasowej z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim premier podkreślił, że napaść na Ukrainę to sytuacja czarno-biała. Dodał, że nikt, kto ma oczy, uszy, kto ma serce, kto ma przyzwoitość, nie ma prawa udawać, że nie widzi, co się na Ukrainie dzieje. – Dzisiaj każdy w wolnym świecie, kto udaje neutralnego wobec Ukrainy i Rosji, zasługuje na najciemniejsze miejsce w politycznym piekle – mówił premier. Tusk dodał, że Polska będzie starała się pomóc we wszystkich aspektach procesu akcesyjnego tak, aby pełne członkostwo Ukrainy w Unii Europejskiej stało się możliwie szybko faktem.

Węgry urażone wypowiedziami Tuska w Kijowie

Szef węgierskiej dyplomacji Péter Szijjártó uznał, że komentarz polskiego szefa rządu to całkowity brak szacunku dla Węgier. – Węgry to suwerenny kraj, który ma prawo do reprezentowania własnego zdania, prawo do wyrażania własnego stanowiska – czy to się podoba Donaldowi Tuskowi, czy nie – powiedział szef węgierskiego MSZ.

Węgry od początku agresji rosyjskiej na Ukrainę zachowują postawę uznawaną w krajach zachodu za prorosyjską. Zabroniły między innymi tranzytu transportów broni dla walczących Ukraińców. W grudniu premier Viktor Orbán zawetował nowy unijny pakiet pomocy finansowej dla Kijowa. Premier i szef węgierskiej dyplomacji od początku wojny kilkukrotnie spotykali się w Rosji czy Bia³orusi z przedstawicielami reżimu, w tym z prezydentem Władimirem Putinem.

Udział
© 2024 Wiadomości. Wszelkie prawa zastrzeżone.