– Zdecydowaliśmy się wyłączyć z systemu kaucyjnego opakowania po mleku i produktach mlecznych – powiedziała wiceministra klimatu i środowiska Anita Sowińska. Dodała, że decyzja była spowodowana przede wszystkim obawami o kwestię sanitarną.

„Wynikiem konsultacji dotyczących systemu kaucyjnego było m.in. przyjęcie bardzo ważnego postulatu branży mleczarskiej. Zdecydowaliśmy się – po uwzględnieniu tych wszystkich uwag ze strony wytwórców, operatorów sklepów, ale również samorządów – o tym, aby jednak opakowania po mleku i produktach mlecznych wyłączyć z systemu kaucyjnego” – powiedziała na konferencji wiceszefowa Ministerstwa Klimatu i Środowiska Anita Sowińska.

System kaucyjny bez opakowań po mleku

Anita Sowińska podkreśliła, że najważniejszym argumentem za wyłączeniem opakowań tego typu z systemu była „kwestia sanitarna”. „Tutaj były obawy, prawdopodobnie uzasadnione, że moglibyśmy mieć problemy z utrzymaniem czystości w punktach zbiórki opakowań” – przekazała. Sprecyzowała, że ma tu na myśli zarówno automaty na opakowania, jak i punkty zbiórki w małych sklepach, „na których nam bardzo zależy”.

Zgodnie z projektem nowelizacji ustawy o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowaniowymi, system kaucyjny w Polsce ma zacząć działać od 2025 r. Jego celem jest zmniejszenie ilości zmieszanych odpadów komunalnych odbieranych przez gminy i zwiększenie poziomu recyklingu. Duże sklepy, o powierzchni powyżej 200 m kw., będą musiały odbierać puste opakowania i oddawać kaucję. Natomiast mniejsze sklepy będą pobierać kaucję, ale przystąpienie do systemu odbioru opakowań będzie w ich przypadku dobrowolne.

System ma objąć trzy rodzaje opakowań: butelki plastikowe do 3 litrów, szklane butelki wielorazowego użytku do 1,5 litra oraz metalowe puszki do 1 litra. Wcześniej zakładano, że obowiązek zbiórki opakowań po mleku i produktach mlecznych w ramach systemu kaucyjnego zostałby wprowadzony w życie od początku 2026 roku.

Udział
© 2024 Wiadomości. Wszelkie prawa zastrzeżone.