
-
Rada miasta w Szczecinie zdecydowała o utworzeniu Strefy Czystego Transportu obejmującej część miasta.
-
Do SCT nie będą mogły wjeżdżać samochody z silnikami benzynowymi wyprodukowane przed 2000 r. oraz diesle starsze niż 2005 r., z wyjątkami dla niektórych grup.
-
Podczas głosowania 22 radnych poparło uchwałę, 7 było przeciw, a podobne strefy istnieją już w Krakowie i Warszawie.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Strefa ma podnieść atrakcyjności przestrzeni miejskiej, poprawić jakości powietrza, ograniczyć hałas oraz umożliwić pozyskanie dodatkowych funduszy na rozwój infrastruktury miejskiej – przekazano w uzasadnieniu uchwały. Do SCT nie będą mogły wjeżdżać m.in. ponad 20-letnie diesle.
SCT w Szczecinie. Decyzja zapadła po konsultacjach
Wprowadzenie Strefy Czystego Transportu obejmie dolną, nadodrzańską część Starego Miasta oraz kwartał wyznaczony ulicami Wyszyńskiego, Tkacką i Trasą Zamkową. SCT poprowadzono po granicach funkcjonującej już Śródmiejskiej Strefy Płatnego Parkowania.
Uchwałę poparło 22 radnych klubu Koalicji Obywatelskiej i klubu OK Polska. Przeciw było 7 radnych Prawa i Sprawiedliwości, którzy decyzję argumentowali m.in. tym, że powietrze w Szczecinie jest dobre, a strefy czystego transportu są ideologiczną zagrywką.
„Ta strefa będzie miała same dziury i będzie tylko zaspokojeniem potrzeb radnych Zielonych i Koalicji Obywatelskiej” – powiedział radny klubu Prawa i Sprawiedliwości Krzysztof Romianowski.
„Walczymy o to, żeby nikt nam nie zarzucił, że nie wypełniliśmy kuponu, który daje nam w perspektywie nową jakość, czyli te autobusy elektryczne” – mówił z kolei radny klubu OK Polska Piotr Kęsik.
Władze miasta i radni rządzącej większości podkreślali, że Strefa Czystego Transportu ma być jednym z elementów zwiększających konkurencyjność miasta przy ubieganiu się o środki zewnętrzne, w tym szczególnie fundusze unijne przeznaczone na rozwój transportu publicznego i zrównoważonej mobilności.
Do Strefy Czystego Transportu wjechać będą mogły samochody z silnikami benzynowymi, wyprodukowane nie wcześniej niż w 2000 r. (lub spełniające wymagania normy emisji spalin przynajmniej Euro 3) oraz diesle nie starsze niż 2005 r., spełniające normę Euro 4.
Projekt SCT przewiduje szereg wyjątków dla osób z niepełnosprawnością, mieszkańców i przedsiębiorców prowadzących działalność na obszarze Strefy. Zakaz wjazdu nie będzie też dotyczył m.in. motocykli i pojazdów zabytkowych.
Udogodnieniem jest też wprowadzony do regulaminu SCT zapis, że pojazdy niespełniające wymogów dotyczących np. emisji spalin będą mogły przez 30 dni w roku wjechać do Strefy bez ograniczeń. Urzędnicy wyjaśnili, że kontrole pojazdów będą prowadzone na podstawie danych z CEPiK lub specjalnych naklejek na szybach.
Podobne strefy działają już w Krakowie i Warszawie, która jako pierwsze miasto w kraju wprowadziła ten model. W marcu Katowice rozpoczęły konsultacje dotyczące utworzenia analogicznej strefy.
Przykłady miast ze strefami czystego transportu w Europie to: Antwerpia, Londyn i Berlin.

