
Rekordowy wyrok zapadł w sądzie w Sydney. Sędzia skazał 61-letniego mężczyznę na karę więzienia na okres pięciu lat i czterech miesięcy bez możliwości ubiegania się o zwolnienie warunkowe. To bezprecedensowy wyrok dotyczący przemytu egzotycznych zwierząt.
Przemycał jaszczurki w pudełkach
Służby zatrzymały aż 101 australijskich gadów, które miały trafić do różnych krajów; m.in. do Hongkongu, Korei Południowej, Sri Lanki i Rumunii.
Zwierzęta te 61-latek wysyłał w kilkunastu paczkach w latach 2018-2023. Do pudełek po ciastkach chował np. jaszczurki o niebieskich językach (Tiliqua occipitalis), agamy brodate, czy scynki.
Zwierzęta umieszczał w woreczkach, a następnie chował je do kolejnych paczek po popcornie i pudełkach po ciastkach, niektóre gady próbował przemycać w damskiej torebce.
Przemytnik próbował ponadto nakłonić inne osoby do przewozu zwierząt w jego imieniu i w związku z tym zatrzymano trzy osoby. Mężczyzna został jednak zidentyfikowany przez śledczych, celników i policję Nowej Południowej Walii.
Handel dzikimi zwierzętami
Departament ochrony środowiska rządu Nowej Południowej Walii oświadczył, że nielegalny handel dzikimi zwierzętami zagraża życiu rzadkich zwierząt i jest skrajnie szkodliwym procederem, który wpływa na zachwianie australijskiej bioróżnorodności. A jest ona niezwykle bogata i wyjątkowa – od 7 do 10 proc. wszystkich gatunków na Ziemi występuje w Australii.
Raport przygotowany przez ONZ mówi, że aż 4 tysiące gatunków roślin i zwierząt na całym świecie jest zagrożonych przez nielegalny handel. Przemytnicy sprzedają zwierzęta kolekcjonerom, hodowcom, a często także handlarzom wyrobów wykonywanych z fragmentów ciał rzadkich stworzeń.

