
W skrócie
-
Szwedzka Straż Przybrzeżna zatrzymała na Bałtyku statek Hui Yan płynący z Rosji, podejrzewając załogę o zanieczyszczenie środowiska morskiego.
-
Masowiec Hui Yan został zatrzymany w niedzielę rano na południe od Ystad po zaobserwowaniu spłukiwania do morza resztek węgla.
-
Na początku kwietnia oraz w marcu Szwedzi zatrzymali także inne statki podejrzane o naruszenia, rozszerzając kontrole również na morzu.
W komunikacie podano, że do zajęcia statku o długości 225-metrów doszło w niedzielę rano na południe od portowego miasta Ystad. Powodem interwencji było zaobserwowanie w sobotę przez załogę samolotu Straży Przybrzeżnej procederu spłukiwania do morza resztek węgla, co stanowi naruszenie kodeksu ochrony środowiska. Abordażu dokonano „zgodnie ze szwedzkim prawem”, a w sprawie wszczęto dochodzenie.
– Przemysł transportowy powinien być świadom, że szwedzkie służby ściśle współpracują w celu zachowania porządku na morzu. Działamy na rzecz zwiększenia bezpieczeństwa żeglugi i ochrony środowiska. Jeśli jakiś statek zachowuje się podejrzanie, podejmujemy odpowiednie działania – przekazał wicedyrektor działu operacyjnego szwedzkiej straży przybrzeżnej Daniel Stenling.
Masowiec Hui Yan płynął z Rosji do portu Las Palmas w Hiszpanii. Statek pływa pod banderą Panamy.
Szwecja. Statek płynący z Rosji zatrzymany
Rząd Szwecji zwiększył kompetencje Straży Przybrzeżnej, aby skuteczniej walczyć ze statkami rosyjskiej floty cieni.
Na początku kwietnia szwedzkie służby zatrzymały, niedaleko Ystad, tankowiec Flora 1, podejrzany o doprowadzenie do wycieku ropy na wschód od Gotlandii. W marcu mundurowi zatrzymali niedaleko Trelleborga statek Caffa oraz tankowiec Sea Owl 1, których kapitanowie, Rosjanie, podejrzani są o posługiwanie się fałszywą banderą. Mężczyźni zostali aresztowani.
Wcześniej do kontroli dochodziło głównie w szwedzkich portach, nie zaś na morzu.

