
Koalicja Fidesz-KDNP, pod przewodnictwem premiera Viktora Orbana, może liczyć na 55 mandatów w parlamencie. Swoich przedstawicieli w izbie będzie miała również skrajna prawica – Ruch Naszej Ojczyzny (Mi Hazank), który może uzyskać 6 miejsc. Jak pisaliśmy na Gazeta.pl, Orban pogratulował już wcześniej Magyarowi zwycięstwa.
TISZA wygrywa na Węgrzech po podliczeniu 99 proc. głosów
W niedzielnych (12 kwietnia) wyborach parlamentarnych odnotowano rekordową frekwencję. Do godz. 18.30, w wyborach zagłosowało prawie 78 proc. wyborców, czyli ponad 5,85 mln osób.
– Zrobiliśmy to. TISZA oraz Węgry wygrały wybory. I nie ledwo, ale bardzo. Bardzo, bardzo wygraliśmy. Razem wyzwoliliśmy Węgry – mówił Magyar. – W historii żadna partia nie dostała tak mocnej legitymacji, jak TISZA. Dziękujemy za ok. 3 mln 300 tys. głosów. Daliście nam pełnomocnictwo, aby zbudować ojczyznę dla wszystkich Węgrów – dodał.
Bartosz T. Wieliński komentował na Wyborcza.pl: „Wynik wyborów to błogosławieństwo dla Węgrów. Oto dostali od losu… nie, wróć – wywalczyli sobie szansę na odbudowę normalnego europejskiego kraju. Ale to także sygnał dla świata. Żaden kraj nie jest skazany na autokrację, każdego autokratę można obalić. Marsz wrogów demokracji po władzę można zatrzymać. Demokracja, której wróżono już zmierzch, ma nie tylko piękne marzenia, ale i przyszłość.”
Partia Magyara przed szansą na zmianę konstytucji
Wynik opozycyjnej partii TISZA daje jej większość niezbędną do zmiany konstytucji oraz ustaw przyjętych przez rząd Orbana w ciągu ostatnich 16 lat jego nieprzerwanych rządów. Premier, w niedługim przemówieniu po ogłoszeniu wyników z ponad połowy lokali wyborczych, powiedział, że „wyniki są klarowne i bolesne”. – Wynik wyborów jest dla nas bolesny, ale jednoznaczny: nie dano nam możliwości sprawowania rządów – oświadczył Orban.
Przywódcy wielu krajów europejskich pogratulowali Magyarowi zwycięstwa. O rozmowie z liderem TISZY poinformował premier Donald Tusk. – Chwilę rozmawialiśmy o jego wizycie w Warszawie. Jak wiecie, już dawno temu wskazał Warszawę jako pierwszą swoją wizytę z dość oczywistych względów. Myślę, że nasze relacje będą absolutnie wyjątkowe – powiedział szef polskiego rządu.
Czytaj też: „Ataki tylko go wzmocniły”. Kim jest Péter Magyar, lider węgierskiej opozycji, który ma zastąpić Viktora Orbána? – pisze Piotr Malinowski dla Wyborcza.pl

