
-
Rząd analizuje możliwość włączenia szklanych jednorazowych butelek po alkoholu, tzw. małpek, do systemu kaucyjnego.
-
Wiceministra klimatu Anita Sowińska zapowiedziała próby przekonania UE do wycofania się z obowiązku włączenia opakowań po mleku do systemu kaucyjnego.
-
System kaucyjny funkcjonuje już dla plastikowych butelek, puszek oraz szklanych butelek wielokrotnego użytku, a jego celem jest osiągnięcie unijnych progów recyklingu.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Wprowadzony w październiku 2025 r. system kaucyjny przewiduje, że do napojów w butelkach plastikowych (do 3 l), metalowych puszkach (do 1 l) i szklanych butelkach wielorazowego użytku (do 1,5 l) doliczana jest kaucja, którą można odzyskać po oddaniu opakowania – 50 groszy za butelkę plastikową i puszkę, 1 zł w przypadku wielorazowych butelek szklanych.
– Z unijnego rozporządzenia PPWR (Packaging and Packaging Waste Regulation – PAP) wynika, że opakowania po mleku powinny być włączone do systemu kaucyjnego do 2030 roku. Mamy jednak pewne wątpliwości, czy to rzeczywiście przyniesie dobry efekt środowiskowy, dlatego będziemy przekonywać Unię Europejską, żeby jednak wycofała się z opakowań po mleku w PPWR – powiedziała PAP Sowińska.
Jej zdaniem zbiórka tego typu opakowań np. w ramach już istniejącego systemu kaucyjnego może stanowić „wyzwanie sanitarne”, a efekt środowiskowy może być niewielki, gdyż takie opakowania zwykle nie zaśmiecają środowiska. Uważa, że większy sens miałoby wprowadzenie i zbieranie opakowań wielokrotnego użytku na mleko.
Rząd dał sobie czas do czerwca na zastanowienie
Wiceszefowa Ministerstwa Klimatu i Środowiska pytana, czy rząd rozważa włączenie do systemu kaucyjnego innych frakcji opakowań, zaznaczyła, że resort wyznaczył sobie czas mniej więcej do czerwca, aby przeanalizować, jak działa system kaucyjny oparty o butelki plastikowe, metalowe puszki i wielorazowe butelki szklane. Następnie zapadnie decyzja, w jaki sposób będzie można system kaucyjny ewentualnie rozszerzyć.
– Potrzebny jest rozwój tego systemu w oparciu o opakowania standardowe wielokrotnego użytku. Moim zdaniem powinniśmy też zastanowić się nad włączeniem do systemu kaucyjnego opakowań szklanych jednorazowego użytku, czyli popularnych małpek, ale to wymaga konsultacji. Być może powinniśmy też przyjrzeć się innym frakcjom, na przykład opakowaniom wielomateriałowym – powiedziała.
Zwróciła uwagę, że w przeszłości funkcjonował system kaucyjny, polegający przede wszystkim na obrocie szklanymi butelkami wielokrotnego użytku. – Przede wszystkim to rozwiązanie na dużą skalę jest najbardziej ekologicznym i ekonomicznym rozwiązaniem, więc przyszłość systemu kaucyjnego jest w wielokrotności użycia, szczególnie jeżeli damy przedsiębiorcom opcję standardowego opakowania. Musimy się jednak do tego dobrze przygotować – wskazała.
Włączenie małpek do systemu do zmiana logistyczna
Ewentualne włączenie tzw. małpek do systemu kaucyjnego to trudna zmiana logistyczna dla sklepów – zaznaczyła. – Taki ruch musiałby zostać poprzedzony dłuższym vacatio legis, aby nie zaskoczyć przedsiębiorców zmianami na kilka miesięcy przed ich wejściem w życie – dodała.
Wskazała, że jak resort przygotowywał nowelizację ustawy o systemie kaucyjnym, to producenci tzw. tetrapaków, czyli wielowarstwowych opakowań kartonowych np. na soki chcieli, żeby były one również objęte systemem kaucyjnym, ale – jak zastrzegła – „nie chcieliśmy robić tego na samym początku funkcjonowania systemu”. Zwróciła uwagę, że mało który kraj, wprowadzając system kaucyjny, zdecydował się na włączenie do niego opakowań wielomateriałowych na napoje, ale obecnie w Polsce „jest to opcja do rozważenia”.
Sowińska poinformowała, że na koniec 2025 r. na polskim rynku było 250 mln opakowań kaucyjnych oraz 40 tys. punktów zbiórki, z czego 15 tys. prowadziły małe sklepy o powierzchni handlowej poniżej 200 m kw. Dodała, że działa u nas też 50 podmiotów wprowadzających napoje w opakowaniach kaucyjnych, czyli tych producentów, którzy podpisali umowy z operatorami.
Wiceministra pytana, czy MKiŚ otrzymuje sygnały o nieprawidłowościach w systemie kaucyjnym oraz oszustwach na kaucji, przyznała, że resort zdaje sobie sprawę, iż pojawiają się problemy.- Absolutnie nie bagatelizuję tego, że w jakichś przypadkach kod EAN (kod kreskowy – PAP) nie jest wprowadzony (do bazy danych – PAP), a ktoś ma problemy z oddaniem butelki. Natomiast jeżeli automat nie przyjmie opakowania, sklep ma obowiązek przyjąć je ręcznie – zaznaczyła Sowińska. Dodała, że operatorzy systemu kaucyjnego informowali resort o przypadkach oszustw, dotyczących np. próby wyłudzenia kaucji, ale takie przypadki są – jak zaznaczyła – na bieżąco rozwiązywane, a ich skala jest nieznaczna.
Zwróciła uwagę, że jeśli sklep nie chce przyjąć butelki kaucyjnej lub proponuje zwrot kaucji w innej wysokości niż wskazana na opakowaniu, naraża się na karę. – W ustawie jest wyraźnie napisane, że za to grozi kara – podkreśliła. Dodała, że resort planuje pod tym kątem kontrole w sklepach – w pierwszej kolejności w dużych placówkach, których dotyczy obowiązek prowadzenia zbiórki opakowań.
Poziom zbiórki opakowań po napojach ma wzrosnąć
O tym, czy dane opakowanie jest objęte kaucją, informuje znak kaucyjny nadrukowany na etykiecie lub puszce – dwie strzałki tworzące prostokąt z napisem „kaucja” i z jej kwotą. Aby odzyskać kaucję, nie trzeba mieć paragonu, ale opakowanie nie może być zgniecione.
Przepisy dają producentom napojów możliwość zdecydowania, że nie przystąpią do systemu kaucyjnego, ale będą płacić tzw. opłatę produktową, czyli de facto karę za niezrealizowanie minimalnych poziomów selektywnej zbiórki. Od 1 stycznia br. opłata wzrosła, co ma zachęcić tych producentów do dołączenia do systemu kaucji.
Głównym celem systemu kaucyjnego jest podniesienie poziomów selektywnej zbiórki opakowań po napojach i osiągnięcie unijnych progów recyklingu. Zgodnie z nimi w latach 2025-2028 poziom selektywnej zbiórki odpadów ma sięgnąć 77 proc. w przypadku butelek jednorazowego użytku z tworzyw sztucznych (o pojemności do 3 l), metalowych puszek (o pojemności do 1 l) oraz butelek szklanych wielokrotnego użytku (o pojemności do 1,5 l). Od 2029 r. próg ten wzrośnie do 90 proc.

