
Pierwsze zgłoszenie do centrali TOPR wpłynęło w poniedziałek przed godz. 15. Pochodziło od trójki młodych turystów z rejonu wierzchołka Kozich Czub. „Przekazali oni informację, że znajdują się na grani i nie są w stanie kontynuować wycieczki. Są wyczerpani i przemoczeni po przejściu burzy” – relacjonuje TOPR. Na miejsce skierowano śmigłowiec z ratownikami na pokładzie. Turyści zostali wciągnięci na pokład maszyny.
Po godz. 15 pojawiło się kolejne zgłoszenie, tym razem od dwójki turystów, także z rejonu Kozich Czub. Nie byli oni w stanie bezpiecznie zejść w dół. „Ratownicy ponownie polecieli na miejsce śmigłowcem i przy użyciu wciągarki ewakuowali turystów na pokład i przewieźli do Zakopanego” – czytamy w komunikacie.
Trzecie zgłoszenie skierowała turystka przed godz. 17. Znajdowała się w okolicy Koziej Przełęczy, była wyczerpana i twierdziła, że nie może już iść dalej. Gdy ratownicy dolecieli śmigłowcem na miejsce, okazało się, że były tam też jeszcze dwie inne osoby. Cała trójka została ewakuowana.
TOPR: Ewakuacja młodzieży z rejonu Orlej Perci
Okazało się, że każde z tych zgłoszeń dotyczyło członków jednej i tej samej kilkunastoosobowej grupy nastolatków.
„Cała grupa rozproszyła się w trakcie przechodzącej burzy w rejonie Orlej Perci. Przemoczeni i wyczerpani nastolatkowie bez właściwej opieki znaleźli się w trudnych warunkach atmosferycznych w wysokogórskim terenie. Na szczęście wszyscy zostali bezpiecznie ewakuowani i skończyło się tylko na strachu. Apelujemy do osób dorosłych i opiekunów grup o właściwe planowanie wycieczek tatrzańskich” – zaznacza Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe.
– Te osoby miały na sobie uprzęże z lonżami do poruszania się po odcinkach typu via ferrata, miały ze sobą kaski, natomiast miały dość cienką odzież i nie miały odzieży przeciwdeszczowej, przynajmniej w kilku przypadkach – mówił w rozmowie z TVN24 ratownik TOPR Andrzej Górka.
Ratownicy ewakuowali nastolatków. Policja bada sprawę
– W tej chwili ustalamy, czy zachowanie opiekunów tej grupy nastolatków mogło być nierozważne, czy mogło doprowadzić do różnego rodzaju zagrożeń bezpieczeństwa. Oczywiście będziemy badali to pod kątem artykułu 160 Kodeksu karnego, czyli narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia – przekazał TVN24 Roman Wieczorek, oficer prasowy tatrzańskiej policji.
TOPR przypomina, że „wszystkie zorganizowane wycieczki piesze, w których uczestniczą dzieci i młodzież szkolna szkół podstawowych i ponadpodstawowych, mogą przebywać na terenie Tatrzańskiego Parku Narodowego tylko pod opieką wykwalifikowanych przewodników tatrzańskich”.

