Służby otrzymały zgłoszenie o osobach znajdujących się w wodzie w sobotę, kilka minut przed północą. „10 osób wynajęło domek na wieczór kawalerski w Bieślinie. Po jakimś czasie trzech mężczyzn wypłynęło łódką, którą mieli do dyspozycji, na znajdujące się w pobliżu jezioro. W pewnym momencie doszło do wywrócenia łódki” – informuje Komenda Powiatowa Policji w Gnie¼nie.

Zobacz wideo
Karina Bosak ze łzami w oczach: „Przy was karmiłam noworodka”. Konfederacja wstała i zaczęła bić brawo

Wielkopolska. Utonął uczestnik wieczoru kawalerskiego

„Świadek, który usłyszał wołanie, od razu wezwał pomoc. W międzyczasie uczestnicy imprezy wypłynęli na pomoc kolegom. Niestety tylko dwóch dostało się na brzeg, trzeci zniknął pod taflą wody. Strażacy po ponad 2 godzinach poszukiwań, za pomocą sonaru zlokalizowali w wodzie zaginionego mężczyznę” – dodali funkcjonariusze.

Ciało 23-letniego mieszkańca Poznania zabezpieczono do sekcji zwłok. „Sprawą pod nadzorem prokuratora zajmują się policjanci z Trzemeszna” – podsumowano. W akcji brała udział m.in. Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Wodno-Nurkowego z Komendy Miejskiej PSP w Poznaniu.

Utonięcia. RCB o wakacyjnych tragediach

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa informowało na początku września, że podczas ubiegłorocznych wakacji utonęły w Polsce 183 osoby. „Ze statystyk wynika, że najczęściej ofiarami utonięć był mężczyźni w wieku powyżej 50 lat, odpoczywający nad jeziorem lub stawem. Aż do trzech na cztery wypadki dochodziło właśnie nad akwenami zamkniętymi. Najbezpieczniej było nad morzem, gdzie zanotowano jedynie 3,6 proc. wypadków śmiertelnych w wyniku utonięcia” – informowano.

„Ponad 90 proc. wszystkich ofiar to mężczyźni, natomiast najrzadziej tonęły dzieci i młodzież. Do największej liczby utonięć doszło w województwie pomorskim – około 15 proc.” – wskazywano.

Udział
© 2024 Wiadomości. Wszelkie prawa zastrzeżone.