
Do wypadku doszło w popularnym ośrodku narciarskim Engelberg-Titlis. Jak podał szwajcarski portal Swissinfo, wagonik urwał się, a następnie kilkukrotnie koziołkował po górskim zboczu. Przedstawiciel policji kantonu Nidwalden Senad Sakic poinformował na konferencji prasowej, że w gondoli znajdowała się jedna osoba. Zmarła ona w wyniku odniesionych obrażeń.
Policja czeka na potwierdzenie tożsamości ofiary
Służby na razie nie ujawniają, kim była ofiara. Przedstawiciel policji zastrzegł, że nie będzie to możliwe, dopóki nie zostanie oficjalnie potwierdzona jej tożsamość. Jak dodał, teraz przesłuchiwani mają być świadkowie zdarzenia.
Przyczyna wypadku nie jest jeszcze znana
Na razie nie wiadomo, co doprowadziło do urwania się wagonika. Według informacji z regionu w czasie wypadku występowały silne wiatry, ale służby nie przesądzają jeszcze, czy miały one bezpośredni związek z tragedią. Po zdarzeniu kolejka została zatrzymana, a pasażerowie z pozostałych wagoników są ewakuowani. Engelberg-Titlis to największy kurort narciarski w Szwajcarii. Do dyspozycji narciarzy jest tam 82 km tras.
Mieszkańcy i pracownicy Domu Pomocy Społecznej „Kombatant” w Warszawie alarmują o brakach kadrowych, złej atmosferze i stylu zarządzania dyrektorki. Raport z kontroli potwierdził część zarzutów. Przeczytaj artykuł Rafała Górskiego na Wyborcza.pl
Czytaj także: Polak zatrzymany w Grecji pod zarzutem szpiegostwa. Przekonuje, że przyjechał na wakacje
Redagowała Kamila Cieślik

