-
Waldemar Żurek stwierdził, że Trybunał Konstytucyjny nie otrzyma środków finansowych z budżetu państwa, powołując się na niewłaściwe złożenie planu dochodów i wydatków tej instytucji.
-
Andrzej Domański i Hanna Majszczyk z Ministerstwa Finansów poinformowali, że do resortu nie wpłynął skutecznie plan finansowy Trybunału, co skutkuje brakiem środków w projekcie budżetu na 2027 rok.
-
Trybunał Konstytucyjny uznał słowa przedstawicieli resortu finansów za nieprawdziwe, podając, że 30 lipca przekazano wymagane dokumenty zgodnie z obowiązującymi przepisami.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
„TK nie złożył planu dochodów i wydatków. Zgromadzenie Ogólne zwołano z rażącym naruszeniem prawa – bezprawnie wykluczając z niego prawidłowo wybranych sędziów” – napisał Waldemar Żurek.
Jak dodał, przepisom prawnym podlega każdy działający w Polsce organ.
Waldemar Żurek po ogłoszeniu Andrzeja Domańskiego: Ani złotówki dla Trybunału Konstytucyjnego
„Trybunał Konstytucyjny nie otrzyma ani złotówki z budżetu państwa” – czytamy we wpisie ministra sprawiedliwości.
Wcześniej o sprawie informował szef resortu finansów Andrzej Domański. Jak tłumaczył podczas konferencji prasowej po posiedzeniu rządu w sprawie projektu budżetu państwa na 2027 rok, do ministerstwa nie wpłynął plan dochodów i wydatków TK. – Nie został on nam skutecznie dostarczony – mówił.
Głos zabrała także wiceminister finansów Hanna Majszczyk. – Zgodnie z przepisami o finansach publicznych minister finansów włącza do projektu przedstawianego Radzie Ministrów plan dochodów i wydatków tej instytucji, przekazany przez nią. Nie mamy prawa tworzyć tego budżetu samodzielnie, w związku z czym plan ten nie został ujęty – tłumaczyła.
Pytana przez jednego z dziennikarzy, czy w budżecie na 2027 r. zaplanowano 0 zł dla TK, stwierdziła, że „można tak powiedzieć”. – Zaplanowano zero. To znaczy, że po prostu nie ujęto planu dochodów i wydatków. Natomiast jedyne kompetencje w zakresie ewentualnego tworzenia takich dochodów lub ich zmiany, jeżeli zostałyby dostarczone, ma parlament – powiedziała Majszczyk.
Głos z Trybunału Konstytucyjnego. „Jaskrawe naruszenie prawa”
Do słów przedstawicieli resortu finansów odniósł się Trybunał Konstytucyjny. „Wypowiedź Ministra Finansów jakoby plan dochodów i wydatków Trybunału Konstytucyjnego na 2027 rok nie został mu skutecznie dostarczony jest całkowicie nieprawdziwa. Jego decyzja o nieuwzględnieniu finansowania Trybunału jest pozbawiona podstaw prawnych” – napisano w wydanym komunikacie.
Jak stwierdzono, działanie Andrzeja Domańskiego jest „jaskrawym naruszeniem prawa”. W oświadczeniu poinformowano, że 30 lipca prezes Trybunału Konstytucyjnego przekazał przygotowany przez Dyrektora Kancelarii TK projekt dochodów i wydatków na 2027 rok.
W komunikacie napisano, że to zgodne „z zobowiązaniem Ministra Finansów wyrażonym w rozporządzeniu z 16 lipca 2026 roku w sprawie szczegółowego sposobu, trybu i terminów opracowania materiałów do projektu ustawy budżetowej”.
-
Prawa ręka Tuska w Trybunale Konstytucyjnym? Nikogo już to nie obchodzi [OPINIA]
-
Weto, podpis i ustawa w TK. Karol Nawrocki zabrał głos


