-
Mateusz Morawiecki zapowiedział wniosek o konstruktywne wotum nieufności wobec rządu Donalda Tuska, wskazując na zagrożenia dla stabilności państwa polskiego.
-
Kandydatem stowarzyszenia Rozwój Plus na stanowisko premiera został były marszałek Sejmu Marek Jurek, którego zadaniem miałoby być doprowadzenie do uczciwych wyborów w 2027 roku.
-
Lider Rozwoju Plus zaapelował o tzw. reset konstytucyjny, argumentując, że obecna sytuacja wokół Trybunału Konstytucyjnego może doprowadzić nawet do wojny domowej.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
– To, co dzieje się dzisiaj przed Trybunałem Konstytucyjnym, może przerodzić się nie tylko w potężny kryzys państwa polskiego, z tym mamy już dzisiaj do czynienia, ale może się przerodzić w coś bardzo, bardzo groźnego. Nawet w rozlew krwi, nawet wojnę domową – powiedział były premier Mateusz Morawiecki podczas konferencji prasowej przed siedzibą TK.
– Rozwój Plus piętnuje działania rządu jednoznacznie wskazując na winę Donalda Tuska – przekazał lider Rozwoju Plus, dodając, że premier „łamie prawo”, a Polska „stacza się po równi pochyłej”.
Rozwój Plus chce wotum nieufności. Marek Jurek kandydatem na premiera
– Jak ludzie patrzą na obrazki policji, uzbrojonej po zęby i atakującej Trybunał Konstytucyjny, to nie tylko rezygnują tutaj z wielkich inwestycji, ale zastanawiają się (…), czy mamy już do czynienia z dyktaturą – stwierdził.
Polityk poinformował, że Rozwój Plus ma „bardzo konkretny plan”, a władze Rozwoju Plus przyjęły uchwałę, w której jednoznacznie wezwały rząd do „natychmiastowego podjęcia rozmów z prezydentem”.
– Proponujemy zgłoszenie konstruktywnego wotum nieufności wobec tego rządu – dodał, wyjaśniając, że kandydat na premiera zaproponowany w tym wniosku miałby za zadanie „doprowadzenie do uczciwych wyborów w 2027 roku”.
Jak stwierdził, Rozwój Plus podejrzewa, że wydarzenia wokół TK są „preludium do prowadzenia takich działań, które nie będą pozwalały przeprowadzić wolnych wyborów”. Były premier przekonywał, że „obóz patriotyczny może przejąć władzę za 11 miesięcy”, a „Donald Tusk jest tym przerażony”.
Mateusz Morawiecki wzywa do resetu konstytucyjnego
– Proponujemy, aby kandydatem na premiera był były marszałek Marek Jurek – wskazał, wzywając do resetu konstytucyjnego. Morawiecki argumentował, że Jurek może zostać przyjęty „przez szerokie grupy polityczne”.
Były premier podkreślił, że jego ugrupowanie wzywa do resetu konstytucyjnego, ale „widzi, że obecny rząd nie zaakceptuje tego rozwiązania„. – Dlatego konstruktywne wotum nieufności, nowy rząd, który zaprowadzi porządek w tym względzie – dodał.
W tym kontekście polityk przywołał pozytywną opinię na temat takiego rozwiązania m.in. ze strony Karola Nawrockiego, Szymona Hołowni i Sławomira Mentzena. – Są szerokie siły na czele z panem prezydentem, które optują za resetem – powiedział, przekonując, że „pod rządami Donalda Tuska resetu nie będzie”.
-
Nowe zarządzenie Święczkowskiego. Wyznaczył dni wolne dla pracowników TK
-
Odmawiają prezydentowi, nie przyjdą na spotkanie. „Jest odpowiedzialny”


