Marszałek Sejmu Szymon Hołownia i wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedzieli w tym tygodniu, że Trzecia Droga zaprezentuje swój projekt zmian w prawie aborcyjnym w Polsce. Koalicjanci Trzeciej Drogi wskazywali, że to właśnie ona blokuje zmiany w tej sprawie. Przypomnijmy: w listopadzie 2023 roku, tuż po rozpoczęciu X kadencji Sejmu, Lewica złożyła dwa projekty w sprawie liberalizacji przepisów aborcyjnych, a Koalicja Obywatelska złożyła oddzielnie swój projekt. Do tej pory jednak nie podjęto żadnych kluczowych decyzji w tej sprawie. 

Zobacz wideo
Sejm przyjął ustawę o tabletce „dzień po”. Antykoncepcja awaryjna bez recepty

Trzecia Droga ma własny projekt ws. aborcji. Jest i bonus

W czwartek Onet poinformował, że już dnia następnego posłowie Trzeciej Drogi złożą swój projekt ws. aborcji. Z ustaleń portalu wynika, że w projekcie ustawy ma znaleźć się zapis o powrocie do przepisów aborcyjnych sprzed wyroku Trybunału Konstytucyjnego z października 2020 roku, kiedy praktycznie zakazano w Polsce aborcji. Przypomnijmy, że sędziowie pod kierunkiem Julii Przyłębskiej stwierdzili, że przeprowadzanie aborcji w przypadku uszkodzenia lub wad płodu jest niezgodne z konstytucją.

– Dlatego chcemy zrobić, chociaż pierwszy krok, by przywrócić sytuację sprzed wyroku TK i sprawić, że przepisy będą bardziej ludzkie – cytuje Onet swojego informatora z Trzeciej Drogi, który pracował nad zapisami ustawy. Wspomniał także o „bonusie”. Jak zdradził, jeden z punktów będzie dotyczył refundacji środków antykoncepcyjnych. – Myślę, że ta kwestia będzie do przyjęcia także dla konserwatystów w naszym klubie – ocenił pose³.

Czarzasty zwrócił się do koalicjantów: Blokujecie panowie prawa kobiet

Na początku tego tygodnia wicemarszałek Sejmu W³odzimierz Czarzasty w programie „Fakty po Faktach” w TVN24 zwrócił się z apelem do liderów Trzeciej Drogi w sprawie złożonych w Sejmie projektów dotyczących liberalizacji prawa aborcyjnego. – Ja wiem, co będziemy mówili, bo powiem panu szczerze, że mam już tego osobiście dość, a moje koleżanki i koledzy z klubu i z mojej formacji również. (…) Ja nie będę brał na siebie ani formacja, którą ja reprezentuję jako jeden ze współprzewodniczących, ani formacja pani Biejat i Zandberga, nie będziemy brali na siebie tego, że ustawy, które złożyliśmy pierwszego dnia w Sejmie, dotyczące prawa do własnego ciała tak naprawdę, do 12. tygodnia aborcji oraz depenalizacji całego procesu aborcyjnego, blokuje Hołownia z Kosiniakiem – stwierdził Czarzasty.

– Nie usłyszy pan ode mnie, że jestem przeciwko koalicji, która rządzi, ale mamy już w tej chwili demokrację, walczymy o kształt tej demokracji. Nie będę brał odpowiedzialności za to, że ktoś blokuje tego typu rzeczy i trzeba to nazywać po imieniu, fantastyczna jest Polska 2050, fantastyczny jest PSL, fantastyczny jest Kosiniak i Hołownia. Hołownia jest moim szefem. Akceptuję, wspieram na każdym kroku. Ale na Boga, w sprawie kobiet? Blokujecie panowie prawa kobiet, żeby była jasność – ocenił przewodniczący Nowej Lewicy.

Więcej na ten temat piszemy w poniższym tekście:

Udział
© 2024 Wiadomości. Wszelkie prawa zastrzeżone.