
Dziecko wpadło do studzienki
Do zdarzenia doszło w piątek (9 stycznia). Tuż przed godziną 16 dyżurny Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie otrzymał zgłoszenie, z którego wynikało, że dziecko wpadło do studzienki przy ul. Fabrycznej w Lublinie. Na miejsce skierowano służby ratunkowe. Ofiarą była trzyletnia dziewczynka. – W chwili wypadku przebywała pod opieką rodziny – powiedziała „Faktowi” mł. asp. Beata Kieliszek z Zespołu Prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.
Trzylatka doznała urazu głowy
Trzylatka została wyciągnięta ze studni przez świadków zdarzenia jeszcze przed przybyciem służb ratunkowych na miejsce – poinformował dziennikarzy TVN24 Bartłomiej Pytka, rzecznik KM PSP w Lublinie. Dziewczynka została przekazana pod opiekę zespołu ratownictwa medycznego, a następnie trafiła do szpitala. Doznała urazu głowy, jednak obrażenia nie zagrażają jej życiu.
Studzienka miała kilka metrów głębokości
„Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że trzylatka bawiła się na śniegu. W pewnym momencie, wpadła do studzienki o głębokości kilku metrów. Prowadzimy czynności mające na celu dokładne wyjaśnienie okoliczności zdarzenia” – czytamy w komunikacie lubelskiej policji. Funkcjonariusze m.in. ustalą, kto odpowiada za niezabezpieczoną studzienkę. Jak podał „Fakt”, teren prawdopodobnie należy do kompleksu handlowo-usługowego.
Czytaj także: Pijana zgłosiła się na porodówkę. Jej dziecko przyszło na świat, też pijane
Źródło: lubelska policja, TVN24, „Fakt”

