Przypomnijmy, 2 października ukazał się wywiad publicysty z politykiem Jacobem Rees-Moggiem. Popularny w Ameryce komentator uznał m.in., powołując się na słowa Adolfa Hitlera, że „15 proc. Polski należało kiedyś do Niemiec i zostało im przekazane na mocy traktatu wersalskiego. To było terytorium niemieckie z Niemcami”, a także potępił udział Wielkiej Brytanii w wojnie.

Amerykańska ambasada reaguje na słowa Carlsona ws. II wojny światowej


Do słów Tuckera Carlsona odniósł się ambasador USA w Polsce Tom Rose. „’Wywiad’ pokazuje, dlaczego Carlson jest najbardziej niebezpiecznym demagogiem w Ameryce. To historyczny analfabeta, który kreuje się na współczesnego Herodota” – napisał w serwisie X.


Ocenił także, że „nie chodzi tu o niewiedzę ani o przekorę”. „’Podważając’ każdą powszechnie uznaną prawdę historyczną, Carlson dąży do zatarcia wszelkich różnic moralnych i sprowadzenia historii do szeregu rzekomo 'nierozstrzygniętych pytań’ – z których wszystkie, nieprzypadkowo, przedstawiają przyzwoitych jako złoczyńców, a złoczyńców jako tych przyzwoitych” – dodał.


Zdaniem ambasadora „agresorzy stają się ofiarami. Ofiary stają się agresorami. Dyktatorzy — mężami stanu. Demokracje, które się bronią — podżegaczami wojennymi. Największe zbrodnie w historii zostają wyrwane z kontekstu, tak aby odpowiedzialność za nie można było przerzucić na ich ofiary”.


Rose podkreślił też, że „przepisywanie historii w taki sposób, by przedstawiać nazistowskie Niemcy jako ofiarę, a Polskę — państwo, które Hitler napadł, okupował, terroryzował i zamierzał zniszczyć — jako stronę winną, jest świadomym niszczeniem prawdy moralnej i groteskową zniewagą wobec narodu, który zapłacił krwią cenę niemającą sobie równych w annałach ludzkich zbrodni”.

Jest ruch polskiej ambasady


Wcześniej szef polskiej ambasady w USA zażądał od Carlsona „natychmiastowego i publicznego wycofania się z tych kłamliwych i haniebnych oświadczeń oraz przeprosin za nie”. „Propaganda nazistowska nie może być rehabilitowana pod płaszczykiem wolności słowa, a wolność słowa nie powinna być wykorzystywana do profanowania pamięci ofiar II wojny światowej” – napisał w serwisie X.

Udział
Exit mobile version