
Premier ocenił, że dotychczasowe działania dyplomatyczne nie przyniosły efektów, dlatego zdecydował się publicznie zaapelować do prezydentów Karola Nawrockiego i Wołodymyra Zełenskiego o odbycie „bezpośredniej i szczerej rozmowy” zanim „emocje zrujnują naszą solidarność, która narodziła się w obliczu rosyjskiego zagrożenia”.
„Współpraca leży w interesie obu naszych państw i narodów, a konflikt w interesie Moskwy. To chyba oczywiste dla nas wszystkich” – podsumował Donald Tusk.
Premier apeluje do Nawrockiego i Zełenskiego. Prosi o „bezpośrednią i szczerą rozmowę”
Na wpis premiera zareagował szef Biura Polityki Międzynarodowej Prezydenta RP Marcin Przydacz. „Nieczęsto się zdarza, żeby Premier przyznawał się do swojej kompletnej niemocy” – zaczął swój wpis.
„Wskazując na brak efektów prowadzonej przez siebie działań dyplomatycznych, nie wystawia też dobrej oceny Ministrowi Spraw Zagranicznych” – dodał.
„Po wyeliminowaniu ze spotkań Niemiec, Francji i Wielkiej Brytanii w sprawie ukraińskiej, Premier Donald Tusk po raz kolejny pokazuje jak bardzo jest na aucie. A miał go nikt nie ograć” – napisał, odwołując się do wypowiedzi premiera z grudnia 2023 roku.
Wkrótce więcej informacji…

