Tusk po wecie Nawrockiego: Tylko w rosyjskich gazetach jest pełne zrozumienie

W piątek 13 marca po godzinie 9 na nadzwyczajnym posiedzeniu zebrała się Rada Ministrów. Szef gabinetu prezydenta Paweł Szefernaker poinformował, że zgodnie z ustawą o Radzie Ministrów, w piątkowym posiedzeniu rządu weźmie udział szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki. Posiedzenie zapowiedział dzień wcześniej premier Donald Tusk po tym, jak prezydent Karol Nawrocki poinformował, że nie podpisze ustawy wdrażającej unijny program SAFE.

Premier: Historia oceni decyzję prezydenta i to bardzo szybko, w sposób dramatycznie zły

– Ludzie w Polsce zastanawiają się, czy to zdrada, działanie lobbystów, brak zdrowego rozsądku. Nie będę się zastanawiał, jakie są prawdziwe powody, takiego negatywnego działania pana prezydenta. Jedno musi być pewne: brak podpisu jest poważnym utrudnieniem dla nas wszystkich, którzy przygotowali ten projekt – powiedział w piątek Tusk, otwierając nadzwyczajne posiedzenie Rady Ministrów.

Zobacz wideo Nawrocki zawetował SAFE. „Rządzący wybrali wariant konfrontacji”

Jak poinformował premier, skupił się, aby jak najszybciej dać „właściwą, rządową odpowiedź prezydentowi i Polsce”. – Historia oceni decyzję prezydenta i to bardzo szybko, w sposób dramatycznie zły dla niego – dodał. – Od rana odbieram telefony od europejskich przywódców, którzy nie są w stanie zrozumieć (weta Karola Nawrockiego – red.) – podkreślił szef rządu.

– Nie ma w tym przypadku, że dzisiaj wszędzie w Europie zastanawiają się, co się stało, tylko w rosyjskich gazetach jest pełne zrozumienie dla weta prezydenta. Nie będę tu niczego insynuował, ale fakty są absolutnie okrutne dla reputacji polskiego prezydenta i nie ma się z czego cieszyć – zaznaczył Tusk. Jak dodał, weto Nawrockiego „nie zatrzyma rządu”.

– Dlaczego powstała iluzja jakichś wielkich pieniędzy od pana (Adama – red.) Glapińskiego? Z najlepszą wolą wysłuchałem informację pana prezydenta i pana prezesa NBP, jaki mają pomysł. Nic w tej informacji nie było rzetelne ani prawdziwe. Nie chciałem mówić o tym publicznie, bo mówimy o ważnych instytucjach, ale w tej konkretnej sprawie wymyślono bardzo niebezpieczną hucpę, by mieć alibi dla tego weta – mówił Tusk.

Nawrocki wetuje ustawę ws. SAFE. Tusk: Wstyd

– Podjąłem decyzję, że nie podpiszę ustawy, która pozwala na zaciągnięcie przez Polskę pożyczki SAFE. Nigdy bowiem nie podpiszę ustawy, która uderza w naszą suwerenność, niezależność, bezpieczeństwo ekonomiczne i militarne – oznajmił prezydent w czwartkowym telewizyjnym orędziu. Premier po ogłoszeniu tej decyzji napisał na X, że „prezydent stracił szansę, aby zachować się jak patriota”. „Wstyd! Jutro o 9 rano odpowiedź polskiego rządu na nadzwyczajnym posiedzeniu Rady Ministrów” – dodał.

Według przedstawicieli rządu prezydenckie weto nie uniemożliwi Polsce skorzystania ze środków SAFE, choć utrudni na przykład dofinansowanie służb takich jak Straży Granicznej, policji oraz Służby Ochrony Państwa. Polska miałaby być największym beneficjentem unijnego programu SAFE – polski rząd mógłby skorzystać z około 43,7 miliardów euro (prawie 200 miliardów złotych) w postaci korzystnie oprocentowanych pożyczek i wydać je na inwestycje w obronność. Według deklaracji rządu 89 proc. środków z SAFE miałoby trafić do polskich firm zbrojeniowych.

Śledź najnowsze informacje w naszej relacji na żywo: „Rząd odpowie na prezydenckie weto w sprawie programu SAFE. 'Ono jest niebezpieczne'”.

„Plan B” rządu Tuska

Już wcześniej między innymi premier Donald Tusk i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski zapowiadali, że rząd ma „plan B”, na wypadek weta prezydenta. Przekierowanie środków z SAFE do Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych jest elementem realizacji tego planu B. To rozwiązanie wiąże się jednak z utrudnieniami, jeśli chodzi o wsparcie dla innych służb, gdyż zgodnie z przepisami środki z Funduszu mogą być wydawane jedynie na potrzeby Sił Zbrojnych RP.

Prezydent zawetował ustawę o SAFE, do pozyskania unijnych pieniędzy rząd ma wykorzystać Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych. Na czym ma polegać „Plan B” rządu Tuska tłumaczy Dorota Roman w Wyborcza.pl.

Redagowała Kamila Cieślik

Udział
Exit mobile version