
Ukraina, kraj w stanie wojny z Rosją, jest krajem kandydującym do Unii Europejskiej. Prowadzi intensywne negocjacje akcesyjne, które formalnie rozpoczęły się w czerwcu 2024 roku. W Unii trwa debata na temat przyspieszonej integracji tego kraju na zasadzie „odwróconego członkostwa” lub „symbolicznego członkostwa”, które mogłoby umożliwić Ukrainie wejście do Unii w 2027 roku, ale ten pomysł ma wielu przeciwników.
Jedną z najtrudniejszych kwestii w negocjacjach akcesyjnych Ukrainy jest rolnictwo. W 2026 roku Ukraina zwróciła się do Unii Europejskiej o dodatkową pomoc finansową dla sektora mleczarskiego. Chce dopłat w wysokości około 160 euro na krowę rocznie.
Ukraina chce więcej mleka
Jak informuje farmer.pl, bezpośrednim powodem wystąpienia o pomoc jest pogarszająca się sytuacja ekonomiczna ukraińskich producentów mleka. W wielu regionach Ukrainy ceny surowca spadły poniżej kosztów produkcji, co stawia gospodarstwa w bardzo trudnej sytuacji finansowej. Jednocześnie rosną koszty prowadzenia produkcji (energii, pasz oraz innych środków do produkcji). W efekcie wielu hodowców funkcjonuje na granicy opłacalności lub generuje straty.
Ukraińskie Ministerstwo Rolnictwa powołuje się na problemy z dostępem do pracowników, zakłócenia logistyczne oraz ogólną niestabilność gospodarczą, ktróra dodatkowo obciąża gospodarstwa mleczne. Przedstawiciele branży podkreślają, że bez szybkiej reakcji ze strony Unii Europejskiej może dojść do dalszego ograniczenia produkcji i spadku liczebności stad mlecznych krów.
62 mln euro na ukraińskie krowy
Proponowany model zakłada dopłaty na poziomie około 160 euro na jedną krowę rocznie. Przy stadzie liczącym około 386 tys. krów mlecznych oznacza to potrzebę finansowania rzędu 62 mln euro. Program miałby być kontynuacją wcześniejszych działań pomocowych wdrażanych przez UE w związku z kryzysem wywołanym wojną.
Co ciekawe, Ukraińcy wyeksportowali więcej produktów mleczarskich. W 2025 roku wartość tego wycinka eksportu zwiększyła się o ponad jedną trzecią, przekraczając 375 mln dolarów.
W latach 2022–2025 UE finansowała wsparcie dla mikro- i małych gospodarstw w ramach projektu ARISE Extra-Emergency. Obecne starania Ukrainy zmierzają do rozszerzenia tego typu pomocy na duże fermy przemysłowe. W ramach wieloletniego pakietu wsparcia (do 2027 roku) o wartości 50 mld euro, część środków jest pośrednio kierowana na odbudowę ukraińskiego rolnictwa, w tym sektora mleczarskiego.
Pytanie o wpływ przyszłej akcesji Ukrainy na dopłaty dla unijnych rolników wróciło podczas debaty o nowej Wspólnej Polityce Rolnej na lata 2028–2034. Europosłowie pytali, czy wejście tak dużego kraju rolnego do Unii nie zachwieje obecnym systemem wsparcia i nie zwiększy presji konkurencyjnej na wspólnym rynku. Dziś nie da się uczciwie przesądzić, jaki dokładnie wpływ akcesja Ukrainy wywrze na przyszły system wsparcia rolników.
W przyszłości może się okazać, że akcesja Ukrainy zmusi uniny system wsparcia do bardzo głębokich zmian. Jeden z pomysłów zakłada, że państwo członkowskie miałoby otrzymać swoją pulę pieniędzy według wspólnej formuły, a potem samo decydować, ile z niej przeznaczy na rolnictwo.

