
-
Szef ukraińskiego Biura Polityki Migracyjnej Wasyl Woskobojnik wskazał, że Ukraina chciałaby przyciągnąć pracowników m.in. z Polski, Czech, Niemiec, Anglii i Francji.
-
Według szacunków ukraińskiego Ministerstwa Gospodarki w ciągu najbliższych 10 lat kraj będzie potrzebował ponad ośmiu milionów nowych pracowników z powodu migracji, wojny i niżu demograficznego.
-
Woskobojnik wskazał, że zachętą do pracy na Ukrainie mają być wolność wyboru, jasna polityka podatkowa, ochrona praw własności oraz proste regulacje prawne.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
O tym, że w powojennej rzeczywistości Ukraina będzie mierzyła się z kryzysem zatrudnienia, alarmowano już w 2023 roku. Ukraińskie Ministerstwa Gospodarki oszacowało, że w ciągu kolejnych 10 lat zabraknie 4,2 – 4,6 miliona pracowników. Powodem takiego stanu są: migracje, wymuszone koniecznością uzyskania lepszych zarobków, wojna i ogólny spadek ludności w Ukrainie.
Natomiast według szacunków z jesieni 2025 roku aby ustabilizować sytuację w kraju, Ukraina będzie potrzebowała ponad ośmiu milionów nowych pracowników.
Dane, opublikowane przez Unian, wskazują, że co roku liczba zgonów w Ukrainie jest o 300 tys. wyższa niż narodzin. Potrzeba zatem uzupełnienia tej luki ludźmi z zagranicy. Eksperci kierują wzrok m.in. w stronę Polski i sugerują warunki zatrudnienia.
Polacy wyjadą do pracy w Ukrainie? „Byłoby to interesujące”
– Uważam, że bardzo interesujące byłoby dla nas przyciąganie mieszkańców Polski, Czech, Niemiec, Anglii, Francji. Bo to są wysoce wykwalifikowani ludzie, którzy faktycznie rozumieją współczesny świat – powiedział w wywiadzie dla Unian szef Biura Polityki Migracyjnej Wasyl Woskobojnik.
Ekspert dodał, że „jasne jest, że my (Ukraina) jako kraj bardziej interesujemy się przyciąganiem mieszkańców Europy„. W 2024 roku Kijów wydał pozwolenia na pracę przede wszystkim obywatelom państw azjatyckich.
Zapytany, czy Polacy, Czesi lub Niemcy zgodzą się pracować w Ukrainie, Woskobojnik stwierdził, że „najprawdopodobniej tak„.
– Ale będą to osoby, które będą pracować albo na stanowiskach kierowniczych, albo jako kierownicy różnych projektów, w tym także budowlanych. Będą to specjaliści, którzy być może będą u nas uruchamiać nowe linie produkcyjne i tym podobne rzeczy. Mówimy o wysoko wykwalifikowanym personelu – zaznaczył.
Jakie warunki Ukraina powinna stworzyć pracownikom m.in. z Polski?
Woskobojnik powiedział, że priorytetem powinno być stworzenie takich warunków, aby Ukraińcy chcieli wrócić do ojczyzny. Jak wyjaśnił, jeśli uda się to zrobić, wtedy możliwe będzie także zachęcenie obywateli innych krajów.
– A te warunki są bardzo proste, musimy zbudować kraj wolności. Wolność wyboru, wolność słowa, wolność przemieszczania się i wolność prowadzenia interesów – tłumaczył.
Zdaniem eksperta Ukraina powinna zadbać o przewidywalną i jasną politykę podatkową, chronić prawa własności i wprowadzić proste regulacje prawne. – Wtedy będziemy mieli kolejkę ambitnych ludzi z całego świata, którzy chcą się tu zrealizować, założyć własny biznes – ocenił.
Dodał, że być może ściągnięci pracownicy będą również chcieli założyć rodziny w Ukrainie i osiąść w niej, „stając się częścią ukraińskiego narodu”. – To jest to, o czym naprawdę marzę – podsumował.

