-
Członkowie NATO obawiają się, że Donald Trump w przypadku porażki republikanów w wyborach połówkowych może wycofać tysiące żołnierzy z Europy.
-
Według doniesień „Politico” prezydent USA rozważa ograniczenia w finansowaniu Sojuszu.
-
Sondaże Siena College dla New York Times wskazują, że kandydaci demokratów prowadzą obecnie we wszystkich siedmiu kluczowych stanach USA.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Politico, powołując się na pięciu anonimowych dyplomatów w NATO, poinformowało, że w Sojuszu pojawiają się obawy o rekcję prezydenta USA Donalda Trumpa w przypadku ewentualnej porażki republikanów w wyborach połówkowych.
Według najnowszych badań prognozy dla Trumpa nie są optymistyczne. Kandydaci Partii Demokratycznej prowadzą w każdym z siedmiu kluczowych stanach – wynika z sondaży Siena Collage dla „New York Times”, otwiera się w nowym oknie.
USA. NATO pod presją Trumpa. „Będzie bardzo surowy”
Trump już w pierwszej kadencji wywierał dużą presję na NATO, oczekując od sojuszników zwiększenia nakładów na obronność. Po drugiej przeprowadzce do Białego Domu, w obliczu gwałtownego pogorszenia się sytuacji bezpieczeństwa w Europie, podjął działania mające na celu zmniejszenie odpowiedzialności Stanów Zjednoczonych i przerzucenie jej na państwa Starego Kontynentu.
Teraz – jak przekazało „Politico” – Trump może odreagować ewentualne niepowodzenia na arenie polityki wewnętrznej, skupiając swój gniew na członkach Sojuszu Północnoatlantyckiego. Jeden z rozmówców serwisu stwierdził, że amerykański prezydent w takiej sytuacji może być „będzie bardzo surowy„.
Doniesienia z USA. „Wycofanie tysięcy kolejnych żołnierzy z Europy”
Według trzech informatorów „Politico” niepewność wśród członków NATO dotyczy kolejnych cięć w wymiarze finansowym i obecności militarnej. Trump ma bardzo dużą decyzyjność w kwestiach militarnych. „To może oznaczać wycofanie tysięcy kolejnych żołnierzy z Europy” – czytamy.
Autorzy publikacji zwracają też uwagę na napięcia w relacjach transatlantyckich w obliczu zbliżenia Waszyngtonu i Moskwy oraz decyzji dotyczącej odcięcia Ukrainy od usług Starlinka i jego wojskowej wersji.
„Kolejne ataki byłyby nowym ciosem dla NATO, właśnie gdy Rosja intensyfikuje kampanię sabotażową i tzw. wojnę hybrydową w Europie” – oceniło „Politico”.
Media: Druzgocący cios dla NATO
Ukraińska agencja Unian odnosząc się do doniesień wskazała, że Amerykanie decyzję o kształcie dalszej obecności wojskowej w Europie będą musieli podjąć w ciągu miesiąca.
Dalej czytamy też, że Trump może także ograniczyć program PURL, w ramach którego sojusznicy kupują z USA broń i amunicję dla Ukrainy. Poza tym możliwe jest kontynuowanie kursu na zacieśnianie stosunków z Rosją.
Według Unian wycofanie kolejnych żołnierzy z Europy, byłoby „druzgocącym ciosem dla NATO„. Jednak część z rozmówców Politico jest sceptycznych wobec tych prognoz. Wszystko pozostaje jednak wielką niewiadomą.
– Aby przewidywać z dużym prawdopodobieństwem, potrzebny jest podmiot, który podejmuje racjonalne decyzje. Nie sądzę, by obecny prezydent Stanów Zjednoczonych należał do tej kategorii (ludzi – red) – stwierdził jeden z anonimowych dyplomatów.


