
-
Donald Trump poinformował o rozmowach Stanów Zjednoczonych z irańskimi politykami na temat zakończenia konfliktu na Bliskim Wschodzie.
-
Trump wspomniał o 15-punktowym planie porozumienia, ale nie ujawnił jego szczegółów ani nazwisk osób, z którymi prowadzono rozmowy w Iranie.
-
Irańska agencja prasowa Fars podała, że nie ma bezpośredniej ani pośredniej komunikacji między władzami Iranu a Stanami Zjednoczonymi, a Teheran nie chce rozmawiać z Waszyngtonem o zawieszeniu broni.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Prezydent USA Donald Trump powiedział w poniedziałek, że w ciągu ostatniego dnia odbyły się rozmowy między Stanami Zjednoczonymi a Iranem, w których obie strony osiągnęły „główne punkty porozumienia”. Dodał, że wkrótce może dojść do przyjęcia umowy kończącej działania zbrojne.
Amerykański przywódca nie zdradził szczegółów 15-punktowego planu. Nie powiedział też, jakie ustalenia miałyby zostać wpisane do porozumienia.
Donald Trump o negocjacjach z Iranem: Przeprowadziliśmy intensywne rozmowy
– Przeprowadziliśmy bardzo, bardzo intensywne rozmowy. Zobaczymy, do czego doprowadzą. Mamy punkty, główne punkty porozumienia, powiedziałbym, prawie wszystkie punkty. Pan Witkoff i pan Kushner odbyli te rozmowy – powiedział Trump.
– Mówię tylko, że jesteśmy w trakcie realnej możliwości zawarcia porozumienia – zadeklarował republikanin przed wylotem z Florydy do Memphis.
Przywódca odmówił ujawnienia, z kim w Iranie kontaktowali się przedstawiciele Stanów Zjednoczonych. Stwierdził, że nie jest to najwyższy przywódca ajatollah Modżtaba Chamenei. Trump powiedział, że Iran „ma jeszcze kilku przywódców”.
– Mamy do czynienia z człowiekiem, który moim zdaniem cieszy się największym szacunkiem i jest przywódcą – powiedział republikanin.
Dodał, że wspólnie z nim mógłby kontrolować ruch statków w cieśninie Ormuz.
Iran. Ministerstwo Spraw Zagranicznych zaprzecza rozmowom z USA
Irańska agencja prasowa Fars, powołując się na źródło w rządzie, poinformowała, że nie ma bezpośredniej ani pośredniej komunikacji władz Iranu ze Stanami Zjednoczonymi. Dodano, że Teheran nie chce rozmawiać z Waszyngtonem na temat ewentualnego zawieszenia broni.
Irańskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało, że otrzymało widomość od „zaprzyjaźnionych krajów” dotyczącą prośby Stanów Zjednoczonych o przeprowadzenie rozmów. Resort zaprzeczył jednak, jakoby od początku wojny miały miejsce jakiekolwiek tego typu negocjacje.
– W ciągu ostatnich kilku dni otrzymaliśmy wiadomości od niektórych zaprzyjaźnionych krajów, wskazujące na prośbę USA o rozpoczęcie negocjacji mających na celu zakończenie wojny – mówił rzecznik MSZ Iranu Esmaeil Baqaei, cytowany przez agencję IRNA.
Trump odwleka realizację ultimatum. Chodzi o wojnę z Iranem
Wcześniej w poniedziałek Trump niespodziewanie wycofał się z groźby ataku na irańską sieć energetyczną, zapowiadając, że odłoży wszelkie ataki na elektrownie i infrastrukturę energetyczną.
W sobotę Trump ostrzegł, że irańskie elektrownie zostaną zniszczone, jeśli Teheran „całkowicie nie otworzy” cieśniny Ormuz dla wszystkich statków w ciągu 48 godzin. Trump wyznaczył termin na poniedziałek wieczorem polskiego czasu.
Teheran zagroził w niedzielę, że jeśli USA zaatakują irańską sieć energetyczną to odpowie uderzeniem w izraelskie elektrownie i te, które zaopatrują amerykańskie bazy w regionie Zatoki Perskiej.
Przez zablokowaną cieśninę przepływa jedna piąta światowego zapotrzebowania na ropę naftową i skroplony gaz ziemny.

