
-
Pentagon przygotowuje drugi lotniskowiec do ewentualnego wysłania na Bliski Wschód, co może posłużyć do ataku na Iran.
-
Donald Trump poinformował o spotkaniu z premierem Izraela i zaznaczył, że preferuje negocjacje z Iranem, a decyzja o użyciu siły jeszcze nie zapadła.
-
Trump przypomniał o wcześniejszym ataku na irańskie instalacje jądrowe i ostrzegł, że bez porozumienia mogą zapaść trudne decyzje.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Według „WSJ” rozkaz przygotowania drugiego lotniskowca do rozmieszczenia na Bliskim Wschodzie został wydany po wtorkowym wywiadzie Donalda Trumpa dla portalu Axios. Prezydent USA stwierdził, że faktycznie rozważa wzmocnienie sił w regionie, choć w pierwszej kolejności stawia na dyplomację z Iranem.
Dwa lotniskowce na Bliski Wschód? Rozkaz w Pentagonie
Dodatkowe jednostki miałyby dołączyć do lotniskowca USS Abraham Lincoln, który już znajduje się na Bliskim Wchodzie i został ściągnięty tam z Morza Południowochińskiego.
Jeden z urzędników przekazał „WSJ”, że okręty mają być gotowe do wysłania za około dwa tygodnie, najpewniej ze wschodniego wybrzeża USA. Jak zauważył, lotniskowiec USS George H.W. Bush kończy obecnie ćwiczenia u wybrzeży Wirginii.
Ostatnio dwie amerykańskie grupy lotniskowcowe działały w regionie Bliskiego Wschodu w marcu ubiegłego roku, gdy skierowano je przeciw wspieranym przez Iran bojownikom Huti w Jemenie.
Trump spotkał się z Netanjahu, rozmawiali o Iranie. „Nalegałem”
Donald Trump poinformował w środę, że spotkał się z premierem Izraela Binjaminem Netanjahu, ale nie zapadła decyzja co do użycia siły przeciwko Iranowi.
„Nie uzgodniono niczego ostatecznie poza tym, że nalegałem, by negocjacje z Iranem były kontynuowane, aby zobaczyć, czy porozumienie może być sfinalizowane, czy nie” – napisał na platformie Truth Social.
Amerykański przywódca zaznaczył, że osiągnięcie porozumienia traktuje priorytetowo. „Jeśli się nie uda, będziemy musieli przekonać się, jaki będzie rezultat„.
Jak napisał Trump, „ostatnim razem Iran zdecydował, że będzie lepiej, jeśli nie zawrze porozumienia i został uderzony przez Midnight Hammer, co nie wyszło im na dobre”. Odniósł się w ten sposób do kryptonimu operacji amerykańskich sił, które latem minionego roku przeprowadziły atak na irańskie instalacje jądrowe.
„Miejmy nadzieję, że tym razem będą bardziej rozsądni i odpowiedzialni” – oświadczył prezydent.
„Układ albo trudne decyzje”. Trump zagroził Iranowi
Tezę o stawianiu dyplomacji przed militarną siłę Trump wygłosił wcześniej – we wtorek – w rozmowie z reporterem Axiosa. Mówił, że spodziewa się kolejnych spotkań na linii Waszyngton-Teheran w nadchodzącym tygodniu.
– Albo zawrzemy układ, albo będziemy musieli zrobić coś bardzo trudnego jak ostatnio – powiedział, nawiązując do ataków Izraela i USA na irańskie obiekty nuklearne, które miały miejsce w czerwcu 2025 roku.
Zdaniem prezydenta Iran obawia się powtórki i „bardzo chce zawrzeć porozumienie”.
– Ostatnim razem nie wierzyli, że to zrobię (że ich zaatakuję – przyp. red.). Przesadzili z kartami – skwitował.

