-
W Atlancie rozpoczęło się dwudniowe spotkanie ministrów spraw zagranicznych G20, na którym Polskę reprezentuje wicepremier i szef MSZ Radosław Sikorski.
-
Podczas wystąpienia Marco Rubio przytoczył słowa Donalda Trumpa, który pochwalił Polskę za rozwój gospodarczy oraz wzrost globalnych wpływów.
-
Na szczyt G20 przybył minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow, co wywołało kontrowersje z uwagi na nałożone na niego zachodnie sankcje.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
W Stanach Zjednoczonych rozpoczęło się dwudniowe spotkanie ministrów spraw zagranicznych krajów G20. Polskę reprezentuje wicepremier i szef Ministerstwa Spraw Zagranicznych Radosław Sikorski.
Gospodarzem wydarzenia w Atlancie jest Marco Rubio, który pierwszego dnia spotkania wygłosił przemówienie. W jego trakcie sekretarz stanu USA wspomniał słowa Donalda Trumpa, który pochwalił Polskę za jej rozwój gospodarczy.
– Chciałbym poświęcić chwilę, by zwrócić uwagę na włączenie Polski jako pełnoprawnego uczestnika tego szczytu. Prezydent Trump uważa, że ich sukces gospodarczy i wzrost globalnego wpływu są dokładnie tym, czego G20 potrzebuje, aby stawić czoła wyzwaniom ekonomicznym, przed którymi stoimy – mówił Rubio.
Rubio chwali Polskę. Przytoczył zdanie Donalda Trumpa
Uczestnicy spotkania w amerykańskim stanie Georgia omówią wpływ obecnych napięć politycznych na światową gospodarkę, w tym kwestie wolności żeglugi oraz bezpieczeństwa żywnościowego i energetycznego oraz łańcuchów dostaw.
Jak podało MSZ, Sikorski weźmie udział w trzech sesjach plenarnych, na których zabierze głos. Oprócz tego odbędzie ok. 15 spotkań dwustronnych m.in. z odpowiednikami z Indii, Brazylii, Meksyku, Arabii Saudyjskiej i Korei Płd.
MSZ w Moskwie zapowiedziało, że na spotkanie w Atlancie przybędzie szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow. Przyjazd ministra wzbudził kontrowersje wśród niektórych amerykańskich polityków. Ławrow jest objęty zachodnimi sankcjami od 2022 r. w związku z rosyjską inwazją na Ukrainę.
Departament Stanu USA zapowiedział w poniedziałek, że spotkanie na szczeblu szefów dyplomacji G20 ma przygotować grunt pod szczyt przywódców grupy, zaplanowany na 14-15 grudnia na Florydzie. Na tym wydarzeniu Polskę ma reprezentować prezydent Karol Nawrocki. USA zaprosiły na szczyt także rosyjskiego przywódcę Władimira Putina. Rosja utrzymuje, że nie podjęto jeszcze decyzji w sprawie jego uczestnictwa.’


