
USA. Deportacja studentki z Teksasu
Lucia Lopez Belloza została zatrzymana na lotnisku w Bostonie podczas podróży na Święto Dziękczynienia do rodzinnego Teksasu – podała stacja CNN. Doszło do tego 20 listopada. 19-latka to studentka pierwszego roku na Babson College, na kierunku biznes. Kobieta nie wsiadła na pokład samolotu. Została aresztowana przez federalnych agentów imigracyjnych. Służby powiedziały jej, że jest problem z kartą pokładową i w drodze do biura obsługi klienta została „otoczona, skuta kajdankami i wyprowadzona z lotniska” – relacjonował w rozmowie z dziennikarzami jej adwokat Todd Pomerleau CNN. 19-latka została deportowana do Hondurasu – kraju w którym się urodziła i z którego wyjechała w wieku siedmiu lat.
Adwokat deportowanej studentki: Sprawa pobytu zamknięta
Prawnik studentki wyjaśnił, że sprawa jej pobytu w Stanach Zjednoczonych została zamknięta w 2017 roku. Wówczas sąd wydał wyrok, w którym zakazał wydalenia jej z kraju. Adwokat zapewnił, że trwa proces sprowadzenia kobiety do USA. – Wciąż nie jestem przekonany, czy kiedykolwiek otrzymała nakaz deportacji. Nie pokazano jej żadnego dowodu – tłumaczył Pomerleau. Stacja opublikowała odpowiedź Tricii McLaughlin, zastępczyni sekretarza Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego, która poinformowała, że Lopez Belloza „miała zapewniony pełny, należny proces i została deportowana do Hondurasu”.
Kalifornia. Zakaz dla funkcjonariuszy organów ścigania
Pod koniec września Kalifornia jako pierwszy stan USA wydała zakaz dla funkcjonariuszy organów ścigania, w tym federalnych agentów imigracyjnych, zakrywania twarzy podczas wykonywania obowiązków służbowych. Zakaz to odpowiedź na naloty imigracyjne w Los Angeles, gdzie agenci federalni nosili maski podczas masowych aresztowań. Po tych akcjach doszło do wielodniowych protestów. Donald Trump wysłał do zachodniego stanu żołnierzy Gwardii Narodowej i piechoty morskiej. 27 procent mieszkańców Kalifornii to osoby urodzone za granicą. Gubernator Gavin Newson podkreślił, że stan sprzeciwia się praktyce zatrzymywania ludzi na ulicach przez agentów w maskach bez identyfikatorów ani numerów odznak. Biały Dom stwierdził, że ukrywanie ich tożsamości jest konieczne dla bezpieczeństwa agentów i ich rodzin.
Czytaj również: „Polacy zatrzymani w Szwecji za szpiegostwo. W ich aucie znaleziono nietypowy przedmiot”.
Źródła:CNN, IAR

