-
Stany Zjednoczone poprosiły Ukrainę o wstrzymanie ataków na Moskwę, ze względu na obecność wysokich rangą przedstawicieli USA w rosyjskiej stolicy.
-
CBS News podała, że do Moskwy przybył dyrektor CIA John Ratcliffe, jednak cel jego wizyty nie został ujawniony.
-
Pojawiły się spekulacje dotyczące celu lotu wojskowego samolotu C-17 do Moskwy, w tym możliwe powiązania z wymianą więźniów, lecz żadna z hipotez nie została oficjalnie potwierdzona.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
„Waszyngton zwrócił się do Kijowa z prośbą o powstrzymanie się od ataków na Moskwę” – poinformowało RBC-Ukraina, powołując się na swoje źródło.
Według rozmówcy portalu powodem ma być pobyt w rosyjskiej stolicy delegacji wysokich rangą przedstawicieli USA.
Wcześniej we wtorek amerykańska telewizja CBS News podała, powołując się na anonimowe źródła, że tego dnia do Moskwy przybył dyrektor CIA John Ratcliffe. Dotąd nie ujawniono szczegółów, dotyczących celu jego wizyty.
Według agencji Reutera Ratcliffe opuścił już rosyjską stolicę.
Media: USA miały prosić Ukrainę w sprawie ataków na Moskwę
Według CBS News Ratcliffe przyleciał do rosyjskiej stolicy na pokładzie wojskowego samolotu transportowego C–17, którego lądowanie wzbudziło wcześniej spore poruszenie.
Stacja przekazała, że dyrektor CIA odbywa w Moskwie spotkania, jednak nie ustaliła, z kim prowadzi rozmowy ani czego dotyczą.
RBC-Ukraina podało z kolei, że po wylądowaniu amerykańskiego samolotu na lotnisku Wnukowo przez Moskwę przejechała kolumna samochodów z amerykańskimi tablicami dyplomatycznymi.
Według danych Flightradar24 maszyna przyleciała z Rygi. RBC-Ukraina wskazuje, że chodzi o amerykańskiego Boeinga C-17 Globemaster III o numerze RCH4555.
Portal podał również, że samolot przyleciał dwa dni wcześniej do Rygi z bazy Andrews w stanie Maryland.
Kreml przekazał, że nie ma informacji o przylocie amerykańskiej maszyny. Rzecznik Dmitrij Pieskow powiedział również, że nie planowano spotkań z przedstawicielami Białego Domu.
Amerykański C-17 w Moskwie. Lądowanie wywołało spekulacje
Informacja o lądowaniu Boeinga C-17 Globemaster III na moskiewskim lotnisku Wnukowo pojawiła się we wtorek rano. Jak wspominaliśmy wcześniej maszyna wystartowała z Rygi, a lot trwał nieco ponad godzinę.
Samolot należy do Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych. Dowództwo armii ani Departament Wojny USA nie skomentowały wcześniej sprawy.
Lądowanie C-17 w Moskwie wywołało poruszenie również w Ukrainie. Były doradca szefa MSW w Kijowie Anton Heraszczenko napisał na platformie X: „Przyczyna wizyty amerykańskiego samolotu wojskowego w Moskwie pozostaje nieznana. Może to świadczyć o niepublicznych kontaktach lub negocjacjach”.
Z historii lotów maszyny wynika, że 22 sierpnia wystartowała z Wrightstown w stanie New Jersey i wylądowała w bazie lotniczej Charleston w Karolinie Południowej.
Następnie samolot poleciał do bazy lotniczej Andrews w Camp Springs w stanie Maryland, po czym skierował się w stronę Rygi.
„C-17 to ciężki samolot transportowy używany przez Siły Powietrzne do transportu towarów, przemieszczania wojsk, a czasami do misji VIP lub wsparcia dyplomatycznego” – informował portal Defence Blog.
Tajemniczy lot do Moskwy. Pojawiły się różne hipotezy
Zanim CBS News podała informację o wizycie Johna Ratcliffe’a, pojawiały się różne spekulacje dotyczące osób znajdujących się na pokładzie oraz celu przylotu amerykańskiej maszyny.
Jeden z ukraińskich kanałów na platformie X wskazywał, że wizyta może mieć związek z wymianą więźniów. Informacja ta nie została oficjalnie potwierdzona.
Portal Hungarian Conservative wskazywał z kolei, że na pokładzie mógł znajdować się Pete Hegseth. „Numeracja misji REACH może być związana z sekretarzem wojny USA Pete’em Hegsethem” – czytamy.
W poniedziałek Hegseth przebywał w Nebrasce i Wisconsin, gdzie promował program Arsenał Wolności.
Kilkanaście dni wcześniej media informowały, że Rosja uwolniła Roberta Gilmana, byłego żołnierza amerykańskiej piechoty morskiej. Jak przekazał Donald Trump, decyzję podjęto po jego rozmowie z Władimirem Putinem. Moskwa nie zażądała w zamian uwolnienia nikogo.
Źródła: RBC-Ukraina, CBS News, Flightradar24, Defence Blog, Hungarian Conservative
-
Chcieli podpalić fabrykę dronów. Cudzoziemcy aresztowani u sąsiadów Polski
-
Zełenski musi stawić czoła potężnej dziurze budżetowej. Brakuje miliardów


