USA zaatakowały łódź na Morzu Karaibskim. Trump twierdzi, że jest na wojnie z kartelami

Podobnie jak w przypadku większości oświadczeń na temat akcji przeprowadzonych we wschodniej części Pacyfiku oraz na Morzu Karaibskim, Dowództwo Południowe USA oznajmiło, że celem ataku byli domniemani handlarze narkotyków, przemieszczający się znanymi szlakami przemytniczymi. „Wywiad potwierdził, że statek przepływał znanymi szlakami przemytu narkotyków na Karaibach i był zaangażowany w operacje związane z przemytem narkotyków” – napisało dowództwo w środę 25 marca w serwisie X.

Zobacz wideo Od 50 lat Izrael szukał w Białym Domu kogoś, kto zaatakuje z nim Iran

Siły USA pokazały nagranie z ataku na łódź

Według AP siły zbrojne nie przedstawiły jednak dowodów na to, że jednostka faktycznie przewoziła narkotyki. Na nagraniu wideo opublikowanym w serwisie X widać łódź, która zostaje zniszczona w wyniku potężnej eksplozji. „Podczas tej akcji zginęło czterech mężczyzn, terrorystów narkotykowych. Żaden z żołnierzy USA nie został ranny” – napisało wojsko. Operacja odbyła się na polecenie dowódcy SOUTHCOM, generała Francisa L. Donovana i została wykonana przez Połączoną Grupę Zadaniową Southern Spear.

Decyzje Trumpa budzą wątpliwości krytyków

Najnowszy atak podnosi liczbę zabitych w wyniku uderzeń wojska USA na łodzie domniemanych handlarzy narkotyków do co najmniej 163 osób, licząc od początku września. Administracja Donalda Trumpa rozpoczęła wówczas operacje wymierzone w jednostki pływające należące do ludzi określanych mianem „narkoterrorystów”.

Prezydent Trump określił obecną sytuację mianem „konfliktu zbrojnego” z kartelami narkotykowymi Ameryki Łacińskiej. Ataki uzasadniał jako niezbędną eskalację działań mających na celu powstrzymanie napływu środków odurzających do Stanów Zjednoczonych oraz ograniczenie liczby ofiar śmiertelnego ich przedawkowania wśród Amerykanów.

Krytycy podali w wątpliwość zarówno legalność ataków na łodzie, jak i ich efektywność. Wskazują oni, że fentanyl, będący przyczyną wielu tragicznych w skutkach przedawkowań, jest zazwyczaj przemycany do USA drogą lądową z Meksyku, gdzie wytwarza się go z półproduktów importowanych z Chin i Indii.

Ataki w cieniu wojny na Bliskim Wschodzie

AP zwraca uwagę, że uderzenia na łodzie w Ameryce Łacińskiej są kontynuowane nawet w sytuacji, gdy amerykańskie wojsko koncentruje się na operacjach na Bliskim Wschodzie. Okręty wojenne i samoloty prowadzą tam zmasowane ataki na Iran, a dodatkowe oddziały piechoty morskiej oraz żołnierze z 82. Dywizji Powietrznodesantowej przygotowują się do przerzutu lub są już w drodze w rejon konfliktu.

Czytaj też: „Trump chwali się likwidacją narkoprzemytników z Wenezueli. 'Niech to będzie ostrzeżenie'” – pisze Marta Urzędowska w Wyborcza.pl.

Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski (PAP)

Redagowała Kamila Cieślik

Udział
Exit mobile version