
Defrin powiedział, że w atakach wzięło udział ponad 100 myśliwców należących do sił powietrznych Izraela, które zaatakowały dziesiątki siedzib Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC), w tym służb wywiadowczych, powietrznych i bezpieczeństwa wewnętrznego. – To znaczące i potężne uderzenia. Te centra dowodzenia działały przeciwko Izraelowi i całemu światu. Dzisiaj zostały zniszczone wraz z wszystkimi, którzy w nich pracowali – poinformował Defrin.
„Amerykańska akcja zbrojna odcięła głowę wężowi”
Również Dowództwo Centralne USA przekazało w niedzielę, że ataki – przeprowadzone, jak czytamy w poście na portalu X, przez amerykańskie lotnictwo – zrównały z ziemią siedzibę IRGC. „W ciągu ostatnich 47 lat IRGC zabiła ponad 1000 Amerykanów. Wczoraj wielka amerykańska akcja zbrojna odcięła głowę wężowi. Ameryka ma najpotężniejsze siły zbrojne na świecie, a IRGC nie ma już swojej siedziby” – napisało CENTCOM na portalu X.
165 ofiar ataku na szkołę
W podsumowaniu CENTCOM podano, że atakowano m.in. siedziby IRGC, centrum lotnictwa, okręty, łodzie podwodne i stanowiska rakiet balistycznych. Amerykanie twierdzą, że przeprowadzili ataki na 1000 celów. Ale ucierpiały nie tylko lokalizacje wojskowe. Agencja Reutera przekazała, że po ataku na budynek państwowej telewizji i radia w Teheranie, stolicy Iranu, przerwano nadawanie. Irańskie agencje prasowe podają też informacje o ataku na szpital Ghandi w Teheranie oraz komisariat w miejscowości Rej, na przedmieściach stolicy. Zginąć miało wiele osób, a kolejne znalazły się pod gruzami.
Jednym z najtragiczniejszych ataków z cywilnymi ofiarami było sobotnie uderzenie na szkołę w Minabie. Agencja Associated Press, cytując agencję IRNA, podała, że bilans ofiar wzrósł do 165 osób, a prokurator Minaby przekazał, że 96 osób jest rannych. Wśród ofiar są rodzice, uczennice i pracownicy szkoły.
Reżim będzie miał trudności z „wytrzymaniem” operacji
Cytowani przez stację telewizyjną Channel 12 izraelscy urzędnicy twierdzą, że kampania USA przeciwko Iranowi postępuje szybciej, niż przewidywano i że reżim będzie miał trudności z wytrzymaniem pełnej realizacji planu kampanii. Irański naród w ciągu kilku dni „otrzyma sygnał, aby wyjść na ulice” – dodała stacja.
– Należy wyeliminować wszystkich, którzy mogą zaszkodzić operacji stworzenia warunków do obalenia reżimu i właśnie na tym się skupiamy – powiedział wysoki rangą izraelski urzędnik, cytowany przez Channel 12.
Izrael i USA od soboty atakują Iran, a ten odpowiada uderzeniami w Izrael i amerykańskie bazy w regionie. W sobotę rano zginął w nalotach najwyższy przywódca Iranu, ajatollah Ali Chamenei.
Dziennikarz „Wyborczej” Robert Stefanicki podsumowuje wydarzenia na Bliskim Wschodzie w niedzielę 1 marca. Oprócz działań wojskowych pojawia się sprawa sukcesji po zabitym Ajatollahu Chameneim. W kuluarach mówi się, że lista kandydatów na nowego Najwyższego Przywódcę została już dawno zawężona do trzech nazwisk, które Chamenei miał pozostawić w swoim testamencie politycznym. Jego treść jest znana nielicznym. Przeczytaj cały artykuł na Wyborcza.pl:

