Politycy Prawa i Sprawiedliwości Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik zostali w grudniu 2023 roku skazani prawomocnym wyrokiem na dwa lata więzienia za działania operacyjne w związku z tak zwaną aferą gruntową. W trakcie ich pobytu w zakładach karnych politycy PiS oraz zwolennicy ugrupowania organizowali demonstracje w ich obronie. W trakcie manifestacji protestujący nie tylko wykrzykiwali hasła uderzające w koalicję rządzącą, ale także modlili się o uwolnienie „więźniów politycznych”. 23 stycznia 2024 roku prezydent Andrzej Duda ułaskawił byłych posłów PiS. Jeszcze tego samego dnia wieczorem obaj wyszli na wolność.

Zobacz wideo
Terlecki o nieobecności Wąsika i Kamińskiego w Sejmie: Może się leczą?

Modlitwy w intencji Kamińskiego i Wąsika nie ustają. „Wyszedłem z mszy”

Według jednego z samorządowców z ramienia Platformy Obywatelskiej, choć skazani politycy PiS opuścili zakłady karne, modlitwy w ich intencji nie ustają. Na nabożeństwo, podczas którego modlono się o Kamińskiego i Wąsika, natrafił na warszawskim Grochowie Adam Jankowski. „Dziś w kościele przy Placu Szembeka na warszawskim Grochowie księża modlą się w intencji Kamińskiego i Wąsika. O śp. Andrzeju Lepperze zapomnieli. Wyszedłem z mszy. Episkopat, kiedy wyniesienie na ołtarze tych przestępców?” – napisał na platformie X.

Adam Jankowski jest przewodniczącym Rady Osiedla Przyczółek Grochowski oraz członkiem Zarządu Koła PO na Pradze-Południe. 

Internauci oburzeni: „Polityczna tuba dla wiernych-biernych”

Pod wpisem działacza pojawiło się wiele komentarzy, krytykujących postawę księży. „Odszedłem z kościoła, bo nie godzę się z wypowiedziami i zachowaniem biskupów. Nie mogę ignorować łajdactw hierarchów i wielu księży i dalej być uczciwym katolikiem. Mam swoje sumienie i nie zamierzam go ignorować”, „Opuściłam wspólnotę wiernych kk oficjalnie już jakiś czas temu, żeby nie legitymizować ogromu świństw. I nie ma to nic wspólnego z moją wiarą”, „I właśnie z tego powodu od kilku już lat nie chodzę w ogóle do kościoła i dobrze mi z tym” – przyznała część internautów.

„To jest zbrodnia na ofiarach. Czyżby przestępcy modlili się za przestępców?”, „Niestety, kler do zaorania, to polityczna tuba dla wiernych-biernych. Te parafie z proboszczami przeżartymi partyjnym przekazem, koszmar! Zaorać!”, „To jest przerażające. Potem biadolą, że mało ludzi chodzi do kościoła” – pisali inni. 

Udział
© 2024 Wiadomości. Wszelkie prawa zastrzeżone.