
-
Waloryzacja do korekty. CPI kontra rzeczywiste koszty życia
-
Waloryzacja do zmiany? Petycja trafiła do Sejmu
Na początku lutego 2026 w sejmowym rejestrze petycji odnotowano sprawę oznaczoną numerem BKSP-153-X-847/26, poświęconą zasadom waloryzacji w systemie wsparcia społecznego oraz sposobowi aktualizowania progów socjalnych.
Jej treść koncentruje się na sposobie liczenia corocznych podwyżek i kwestionuje adekwatność obecnie stosowanych wskaźników, co stanowi punkt wyjścia do dalszych postulatów.
Waloryzacja do korekty. CPI kontra rzeczywiste koszty życia
Kluczowa propozycja dotyczy odejścia od powszechnie stosowanego wskaźnika cen konsumpcyjnych CPI (czyli miary średniego wzrostu cen dóbr i usług w całej gospodarce) jako podstawy waloryzacji.
W zamian zaproponowano wykorzystanie wskaźnika SAPI, który nie funkcjonuje obecnie w polskim systemie prawnym i został opracowany przez autora petycji na potrzeby pracy naukowej. Koncepcja tego wskaźnika powstała w ramach badań poświęconych dynamice cen z perspektywy gospodarstw o najniższych dochodach i miała na celu uchwycenie zmian kosztów utrzymania w tej konkretnej grupie społecznej.
Zaproponowany wskaźnik opiera się na założeniu, że struktura wydatków gospodarstw najuboższych znacząco różni się od przeciętnego koszyka konsumpcyjnego wykorzystywanego do obliczania CPI. W badaniach przeprowadzonych przez autora punkt ciężkości położono na koszty żywności, energii i utrzymania mieszkania, czyli kategorie dominujące w budżetach osób o niskich dochodach.
Zastosowanie alternatywnego wskaźnika SAPI w analizowanym okresie prowadziłoby do wyraźnie wyższych kwot waloryzacji. W praktyce oznaczałoby to poziom świadczeń wyższy o około 50 procent w porównaniu z mechanizmem opartym na inflacji liczonej według CPI.
Waloryzacja do zmiany? Petycja trafiła do Sejmu
Petycja nie jest projektem ustawy i sama w sobie nie prowadzi do zmiany obowiązujących przepisów, a parlament nie ma formalnego obowiązku wdrażania zgłoszonych w niej postulatów. Jest to jedna z konstytucyjnych form sygnalizowania problemów społecznych, która zmusza instytucje publiczne do odniesienia się do przedstawionej argumentacji.
W tym przypadku petycja pełni rolę narzędzia porządkującego debatę o tym, czy obecny model waloryzacji rzeczywiście chroni osoby najbardziej narażone na wzrost kosztów podstawowych dóbr.
Mechanizm waloryzacji oparty na uśrednionym koszyku może powodować, że choć świadczenia formalnie rosną, to ich realna siła nabywcza maleje, szczególnie w grupach wydających znaczną część dochodów na żywność, energię i mieszkanie.
W konsekwencji pojawia się ryzyko stopniowego pogłębiania luki między wysokością świadczenia zapisaną w przepisach, a jego rzeczywistą wartością w codziennych wydatkach seniorów, osób bezrobotnych czy rodzin korzystających z pomocy społecznej.
Autor petycji zwraca uwagę, że ustawowe progi uprawniające do wsparcia mogą nie nadążać za rzeczywistymi kosztami utrzymania, co w praktyce ogranicza dostęp do świadczeń osobom funkcjonującym na granicy ubóstwa. W takim ujęciu problemem nie jest wyłącznie wysokość wypłacanych świadczeń, ale także sposób, w jaki państwo definiuje i mierzy podstawowe potrzeby bytowe.
-
Medycy wyrażają swój sprzeciw. Rozpoczną pogotowie protestacyjne
-
Gorąca dyskusja nad projektem o statusie osoby najbliższej. „Hańba i głupota”

