
W grudniu 2025 roku w Szpitalu Specjalistycznym im. Świętej Rodziny na ul. Madalińskiego w Warszawie doszło do zdarzenia, które zakończyło się śmiercią ciężarnej pacjentki.
Kobieta, która zgłosiła się na rutynowy i nieskomplikowany zabieg, zmarła kilka dni po operacji. Według wstępnych ustaleń, przyczyną gwałtownego pogorszenia stanu zdrowia nie były powikłania chirurgiczne, lecz błąd w dostarczeniu gazu medycznego do maski tlenowej.
Sprawę jako pierwsza nagłośniła „Gazeta Wyborcza”.
Tragedia w warszawskim szpitalu. Nie żyje ciężarna pacjentka
Pacjentka pomyślnie przeszła zaplanowaną procedurę medyczną, po której, zgodnie ze standardowym protokołem, podłączono jej maskę mającą dostarczać tlen. Miało to ułatwić proces wybudzania z narkozy. W tym momencie nastąpiło gwałtowne załamanie funkcji życiowych.
Kobieta w stanie nieprzytomności została natychmiast przetransportowana na Oddział Intensywnej Opieki Medycznej do Instytutu MSWiA przy ul. Wołoskiej.
Mimo starań lekarzy i intensywnej terapii, pacjentka zmarła 23 grudnia. Osierociła dwuletnie dziecko.
Fatalna pomyłka? Śledczy ustalają przyczyny tragedii
Głównym wątkiem prowadzonego śledztwa jest ustalenie składu substancji, którą oddychała pacjentka. Choć maska była przeznaczona do podawania tlenu, istnieją uzasadnione podejrzenia, że z instalacji popłynął inny gaz.
Eksperci i śledczy analizują kilka możliwości: podtlenek azotu, czysty azot lub dwutlenek węgla.
Wszystkie wymienione substancje są bezbarwne i bezwonne, co uniemożliwia personelowi medycznemu ich natychmiastowe rozpoznanie bez specjalistycznych czujników.
Jak wskazują specjaliści, za prawidłowe podłączenie i funkcjonowanie centralnej instalacji gazowej odpowiada pion techniczny placówki, a nie lekarze wykonujący zabieg.
Warszawa. Rafał Trzaskowski ogłosił masowe kontrole
Prokuratura Rejonowa na Mokotowie wszczęła postępowanie 15 grudnia, zaraz po otrzymaniu zawiadomienia od dyrekcji szpitala – wskazuje „Gazeta Wyborcza”.
Obecnie sprawa dotyczy narażenia pacjentki na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia, jednak po zgonie kobiety możliwa jest zmiana kwalifikacji czynu na nieumyślne spowodowanie śmierci.
Tragedia wywołała natychmiastową reakcję władz Warszawy. Prezydent Rafał Trzaskowski złożył kondolencje rodzinie i zapowiedział nadzwyczajne środki.
– Natychmiast zarządziłem kontrolę wszystkich urządzeń, które dostarczają gaz medyczny we wszystkich warszawskich szpitalach. To była pomyłka, która nigdy nie powinna mieć miejsca – stwierdził.

