
W skrócie
-
Kardynał Pietro Parolin stwierdził, że wyświęcenie biskupów przez lefebrystów bez zgody papieża to akt schizmatyczny, który będzie miał swoje konsekwencje.
-
Podczas spotkania z watykanistami kardynał Parolin podkreślił, że takie działania ranią jedność Kościoła i przypomniał o precyzyjnych karach za święcenia bez zgody papieża.
-
Papież Leon XIV zaapelował do członków Bractwa Kapłańskiego Świętego Piusa X o odstąpienie od działań prowadzących do rozłamu i nie wyraził zgody na święcenia w Econe.
Podczas spotkania z grupą watykanistów w ambasadzie Włoch przy Stolicy Apostolskiej kardynał Parolin został zapytany o środowe wyświęcenie bez zgody papieża czterech biskupów w Bractwie Kapłańskim Świętego Piusa X.
Odbyło się ono w środę w miejscowości Econe w Szwajcarii, gdzie znajduje się ośrodek tradycjonalistów. To były drugie w historii święcenia lefebrystów po tych w 1988 roku, w wyniku którychWatykan nałożył ekskomunikę na wyświęconych biskupów.
Watykan. Kardynał Parolin: Rozbija jedność Kościoła
Kardynał Parolin podkreślił, że odczuwa „wielki ból” z powodu święceń. – Akt tego rodzaju głęboko rani jedność Kościoła – oświadczył.
– To akt schizmatyczny, który rozbija jedność Kościoła i który będzie miał konsekwencje – stwierdził. Przypomniał, że święcenia bez zgody papieża obłożone są precyzyjnymi karami.
Komentując to, że lefebryści odrzucają nauczanie Soboru Watykańskiego II, podkreślił: – To jest kamień milowy w historii Kościoła i musi on zostać przyjęty.
Sekretarz stanu zaznaczył, że nie wie, kiedy i w jakim trybie konsekwencje tego aktu zostaną ogłoszone. Wyraził zarazem nadzieję, że możliwe będzie wznowienie dialogu z lefebrystami.
Apel papieża do lefebrystów. „Zawróćcie z tej drogi!”
Także papież Leon XIV stanowczo sprzeciwił się decyzjom Bractwa Kapłańskiego Świętego Piusa X.
Jeszcze zanim doszło do święceń czterech biskupów, w opublikowanym przez media watykańskie liście papież zaapelował do lefebrystów o odstąpienie od działań, które mogłyby doprowadzić do kolejnego rozłamu w Kościele. Podkreślił również, że jego poprzednicy okazywali członkom bractwa życzliwość i podejmowali próby pojednania.
„Wzywam was i proszę z całego serca: zawróćcie z tej drogi! (…) Akt schizmy, którego byście się dopuścili, pozbawiłby wiernych możliwości godziwego, a w niektórych przypadkach nawet ważnego przyjmowania sakramentów, które miłują i których poszukują dla swojego uświęcenia” – napisał wówczas papież.
Leon XIV nie wyraził zgody na święcenia, które odbyły się w środę w szwajcarskim Econe. Byłby to kolejny taki przypadek od 1988 roku, gdy założyciel bractwa, arcybiskup Marcel Lefebvre, konsekrował czterech biskupów bez zgody Watykanu, za co został ekskomunikowany. Bractwo do dziś nie posiada statusu prawnego w strukturach Kościoła katolickiego.

