Węgierska opozycja zwiększa przewagę nad partią Orbana. Są wyniki nowego sondażu

Wybory na Węgrzech odbędą się 12 kwietnia. Premier Viktor Orban wciąż zapewnia, że jego partia może utrzymać władzę. Przeciwnicy polityczni Fideszu twierdzą jednak, że Orban powołuje się na niewiarygodne sondaże, realizowane przez instytucje powiązane z jego ugrupowaniem, a ignoruje wyniki niezależnych badań.

Partia TISZA dostała 42 proc. poparcia w sondażu

W sondażu pracowni Median, zrealizowanym w dniach 18-23 lutego na zlecenie tygodnika „HVG”, 42 proc. respondentów zadeklarowało poparcie dla partii TISZA (wzrost o 2 punkty procentowe w porównaniu z badaniem sprzed miesiąca), a 31 proc. dla Fideszu (spadek o 2 punkty procentowe). Oprócz dwóch największych centroprawicowych ugrupowań, do parlamentu może wejść jeszcze skrajnie prawicowy Ruch Naszej Ojczyzny, który dostał 5 proc. poparcia w sondażu.

Zobacz wideo Węgry blokują ekstradycję Ziobry

20 punktów procentowych przewagi opozycji nad Fideszem wśród wyborców zdecydowanych

Wśród wyborców, którzy są zdecydowani, na kogo oddadzą głos w kwietniowych wyborach, przewaga opozycji jest jeszcze większa. W tej grupie TISZA ma 20 punktów procentowych przewagi nad Fideszem – poparcie dla partii TISZA wynosi 55 proc., a dla Fideszu 35 proc. W styczniu różnica w tej grupie wynosiła 12 punktów procentowych na korzyść opozycji.

Styczniowy sondaż Instytutu Minerwy

Jak pisaliśmy na Gazeta.pl, również inne badania pokazują, że przewaga opozycji nad Fideszem rośnie. W styczniu ośrodek badawczy Instytut Minerwy opublikował sondaż, w którym TISZA zdobyła 40,9 proc. poparcia. Na Fidesz zamierzało głosować 27,6 proc. respondentów. Chęć udziału w głosowaniu zadeklarowało wówczas rekordowe 83 proc. ankietowanych. Ten sondaż przeprowadzono w dniach 19-22 stycznia na grupie 1115 osób.

Więcej: Przeczytaj też artykuł „Tusk uderzył w Orbana, ten odpowiedział. Twierdzi, że Ukraina 'szkodzi Węgrom'”.

Udział
Exit mobile version