
-
Węgry wprowadziły poprawkę do konstytucji, która ogranicza możliwość pełnienia funkcji premiera do ośmiu lat, realizując jedną z głównych obietnic wyborczych Petera Magyara.
-
Zmiana ustawy zasadniczej została przyjęta zdecydowaną większością głosów w parlamencie i uniemożliwia powrót Viktora Orbana na stanowisko premiera.
-
Nowe przepisy objęły także usunięcie zapisu o istnieniu niezależnego organu dbającego o tożsamość konstytucyjną oraz przygotowały podłoże pod głosowanie nad rozwiązaniem Biura Ochrony Suwerenności.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Decyzja o zmianie ustawy zasadniczej, która uniemożliwi szefowi rządu sprawowanie urzędu łącznie przez więcej niż osiem lat, została przyjęta zdecydowaną większością głosów podczas poniedziałkowego posiedzenia węgierskiego parlamentu.
Poprawka do konstytucji, która ograniczy długość kadencji premiera, była jedną z najistotniejszych obietnic wyborczych Petera Magyara, bezpośrednio uderzającą w Viktora Orbana, który urząd sprawował łącznie przez 20 lat.
Węgry. Peter Magyar spełnił obietnicę wyborczą, cios dla Viktora Orbana
Stronnicy urzędującego premiera argumentowali, że zmiana jest konieczna, aby nie pozwolić na zbyt dużą koncentrację władzy w rękach jednego człowieka. Jako przykład podawali właśnie Orbana, który przez lata rządów, jak podkreślają jego przeciwnicy, wielokrotnie podejmował decyzje służące wyłącznie jego interesom.
Z kolei politycy opozycji wskazywali, że tego typu ograniczenie może uniemożliwić realizowanie woli wyborców, którzy mogą wybory po wyborach wskazywać na jednego przywódcę.
Zgodnie z zapisami węgierskiego prawa zmiana konstytucji może zostać przegłosowana większością dwóch trzecich głosów bez konieczności przeprowadzania referendum. W poniedziałek za zmianą opowiedziało się 135 polityków, przeciw – 50, sześciu natomiast wstrzymało się od głosu.
Węgrzy zmieniają konstytucję
Na Węgrzech ograniczenie liczby kadencji dotyczyło już wcześniej prezydenta kraju, pełniącego głównie funkcje reprezentacyjne – może być wybrany tyko dwukrotnie na pięcioletnie kadencje.
Decyzja, która zapadła w poniedziałek w parlamencie, to już 16. zmiana ustawy zasadniczej od momentu jej przyjęcia w 2011 roku. Wprowadzone poprawki, poza wprowadzeniem limitu czasu sprawowania urzędu przez premiera, objęły także usunięcie zapisu o istnieniu niezależnego organu, który „zabezpieczy tożsamość konstytucyjną” kraju.
To przygotowanie gruntu pod zaplanowane na koniec czerwca głosowanie nad rozwiązaniem kontrowersyjnego Biura Ochrony Suwerenności.
Organizacja ta, powołana przez poprzedni rząd w 2024 roku, otrzymała szerokie uprawnienia śledcze, rzekomo w celu ograniczenia „zagranicznych wpływów”. Głównym przedmiotem jej działalności byli jednak w praktyce krytycy Orbana. Agencja nie opublikowała żadnych oficjalnych raportów od czasu zwycięstwa Magyara w wyborach.
-
Magyar chce dymisji prezydenta. Media podają nazwiska możliwych następców
-
Wiadomo, co dalej z Orbanem. Ujawniają pierwsze plany polityka po porażce

