
Papier do pieczenia jest zaprojektowany tak, aby wytrzymywać wysokie temperatury w piekarniku. Wiele osób zakłada więc, że można go używać bez ograniczeń. To błąd.
Gdy temperatura staje się zbyt wysoka, materiał może zacząć się rozkładać i uwalniać do żywności potencjalnie szkodliwe związki chemiczne, o których mało kto pamięta podczas pieczenia. Eksperci ostrzegają, że przekroczenie zalecanej temperatury może mieć nieprzyjemne konsekwencje dla zdrowia.
Papier do pieczenia – wygodny, ale tylko przy odpowiedniej temperaturze
Papier do pieczenia to jedno z najpopularniejszych akcesoriów kuchennych. Ułatwia przygotowywanie potraw bez użycia tłuszczu, zapobiega przywieraniu jedzenia do blachy i często sprawia, że mycie naczyń po pieczeniu jest znacznie łatwiejsze.
Materiał ten powstaje z celulozy i jest przeznaczony do bezpośredniego kontaktu z żywnością. Z tego powodu podlega ścisłym regulacjom unijnym. Jeśli jest stosowany prawidłowo, papier do pieczenia nie powinien uwalniać do jedzenia żadnych szkodliwych substancji.
Problem pojawia się wtedy, gdy używamy go w nieodpowiedni sposób – przede wszystkim w zbyt wysokiej temperaturze piekarnika.
W jakiej temperaturze można używać papieru do pieczenia?
Wiele osób ustawia piekarnik nawet na 250°C, nie zwracając uwagi na zalecenia producenta papieru. Tymczasem maksymalna temperatura użycia jest zawsze podana na opakowaniu.
Najczęściej wynosi ona:
-
do 220°C – w większości produktów;
-
do 230°C – w niektórych papierach wyższej jakości;
-
do 200°C – w przypadku papieru powlekanego quilonem.
Przekroczenie tych wartości może sprawić, że powłoka papieru zacznie się rozkładać i uwalniać niepożądane związki chemiczne.
Co znajduje się w powłoce papieru do pieczenia?
Powierzchnia papieru do pieczenia jest pokrywana specjalną warstwą, która zapobiega przywieraniu potraw. Najczęściej jest to:
-
silikon powstający z piasku i kwarcu;
-
quilon – substancja stosowana rzadziej w Unii Europejskiej.
Papier z quilonem jest zwykle tańszy, ale może być mniej trwały w wysokich temperaturach. Coraz popularniejszą alternatywą są również wielorazowe maty teflonowe, które można stosować zarówno w piekarnikach gazowych, jak i elektrycznych – zwykle do temperatury około 230°C.
Zbyt wysoka temperatura może uwalniać „wieczne chemikalia”
Eksperci ostrzegają, że podczas pieczenia w zbyt wysokiej temperaturze do żywności mogą przedostawać się potencjalnie szkodliwe substancje, określane jako PFAS.
PFAS to grupa per- i polifluoroalkilowych związków chemicznych, które znajdują się w wielu produktach codziennego użytku – m.in. w nieprzywierających patelniach czy odzieży wodoodpornej.
Ze względu na swoją wyjątkową trwałość są nazywane „wiecznymi chemikaliami”, ponieważ bardzo trudno ulegają rozkładowi w środowisku. Niemiecka Federacja Ochrony Środowiska i Przyrody (BUND) wskazuje, że przy niewłaściwym użyciu papieru do pieczenia mogą one przedostawać się do jedzenia. Nie ma jednak jednoznacznych danych, jakie dokładnie ilości PFAS mogą znajdować się w takich produktach.
Niewybielany papier do pieczenia może być bezpieczniejszy
W sklepach coraz częściej można spotkać brązowy, niewybielany papier do pieczenia. W przeciwieństwie do białego papieru nie jest on poddawany procesowi wybielania z użyciem związków chloru.
To ważne, ponieważ podczas chlorowego wybielania mogą pozostawać śladowe ilości związków takich jak 2,3,7,8-tetrachlorodibenzodioksyna (TCDD). Naturalny papier jest również biodegradowalny i po użyciu może trafić na kompost.
Czy można ponownie używać papieru do pieczenia?
Wiele osób używa tego samego arkusza kilka razy. Jest to możliwe, ale tylko pod pewnymi warunkami.
-
nie używać ponownie przypalonego papieru do pieczenia,
-
przed ponownym użyciem przetrzeć arkusz wilgotną szmatką,
-
zawsze sprawdzić maksymalną temperaturę na opakowaniu.
Dzięki temu papier do pieczenia pozostanie bezpieczny w kontakcie z żywnością, a pieczenie nie będzie wiązało się z ryzykiem uwalniania szkodliwych substancji.

