– Ubolewam nad tą dyskusją, ona w ogóle nie powinna mieć miejsca – mówił Jacek Sasin w TVN24. Były wicepremier był gościem „Rozmowy Piaseckiego”, w której odniósł się do oskarżeń pod adresem partyjnych kolegów wysuwanych m.in. przez Patryka Jakiego, Marcina Mastalerka, Mariusza Błaszczaka i Michała Dworczyka. Ten ostatni stwierdził ostatnio, że Suwerenna Polska jest „układem pasożytniczym”.

Zobacz wideo
Twarda zapowiedź Tuska w sprawie Trybunału Stanu dla Adama Glapińskiego. „Wniosek jest gotowy”

Sasin: Nie ma mowy o podziale Prawa i Sprawiedliwości

Były minister aktywów państwowych przyznał, że pewne napięcia w Zjednoczonej Prawicy są faktem i one nie narodziły się po ostatnich wyborach parlamentarnych. – Były również w poprzednich latach, nikt tego nie ukrywał. Ta dyskusja trwała. Ubolewam, że ona dzisiaj przybrała taką formę, nie powinno tak być. I apeluję do kolegów, żeby tę dyskusję skończyć – mówił gość Konrada Piaseckiego. Sasin określił słowa Dworczyka „przekroczeniem dobrego smaku w dyskusji”.

– Wróg nie jest wewnątrz obozu Zjednoczonej Prawicy, ale gdzie indziej – wskazywał były wicepremier. I podkreślił, że „nie ma mowy o podziale Prawa i Sprawiedliwo¶ci”. – Jestem politykiem Zjednoczonej Prawicy i życzyłbym sobie, żeby był w niej i Morawiecki i Czarnek i wszyscy, którzy się mieszczą w tej formule, bo to jest wartość – zapewnił Sasin.

Wewnętrzne spory na prawicy po wystąpieniu Patryka Jakiego. „Destrukcyjne”

15 marca Patryk Jaki podczas spotkania w Pabianicach mówił o błędach, jakie – jego zdaniem – popełniła Zjednoczona Prawica przed wyborami parlamentarnymi w 2023 roku. – Jest bardzo wiele pretensji do nas o to, że byliśmy za słabi wobec UE, jeżeli chodzi o rozbijanie układu III RP, jeżeli chodzi o TVN i tak dalej – mówił. – Ktoś za to wszystko odpowiada. To nie jest tak, że u nas nie ma ludzi odpowiedzialnych. Mówię to wprost i powiem państwu jeszcze raz: jeśli jeszcze raz premierem będzie Morawiecki, nie daję państwu żadnej gwarancji, że nie będzie tak samo – dodał. Skrytykował także Andrzeja Dudę, który zawetował kilka ustaw proponowanych przez ówczesny obóz rządzący. Słowa europosła z Suwerennej Polski rozzłościły polityków PiS, którzy nie omieszkali odpowiedzieć. „Może już Patryk uwierzyłeś, że przerosłeś Prezesa, Premiera i Głowę Państwa” – napisał na X Piotr Müller, były rzecznik rządu Mateusza Morawieckiego.

19 marca pisaliśmy, że wśród części polityków prawicy rośnie niezadowolenie i irytacja na obie strony sporu wewnątrz ugrupowania – zarówno samego europosła, jak i jego krytyków z PiS-u. Portal wp.pl cytował polityka partii Jaros³awa Kaczyñskiego, który twierdzi, że „zamiast przygotowywać się do wyborów i rozliczać Tuska, grzęźniemy w kłótniach i dajemy pożywkę naszym przeciwnikom”. „To jest nie tylko wk***ce, ale destrukcyjne dla całego naszego obozu” – stwierdził rozmówca wp.pl. Portal dodaje, że „wystąpienie Patryka Jakiego nie było konsultowane ani z prezesem Kaczyñskim, ani z kierownictwem PiS”.

***

Udział
© 2024 Wiadomości. Wszelkie prawa zastrzeżone.